O rasie


Można powiedzieć, że kot Rosyjski niebieski jest rasą rosyjską i jednocześnie nią nie jest. Dlaczego? Otóż, chociaż jego przodkowie pochodzą - jak wieść gminna niesie - z Rosji, rasę jako taką wyhodowano w Anglii. Właściwie słowo "wyhodowano" nie zupełnie odpowiada prawdzie, bowiem zabiegi hodowlane ograniczyły się jedynie do drobnych zmian w proporcji ciała. Powszechnie używa się w takim przypadku określenia "rasa naturalna", czyli po prostu kot Rosyjski niebieski "wyhodował się sam".

Jak to było? Otóż jak podają źródła, pierwsze koty Rosyjskie niebieskie pochodziły z okolic Archangielska nad Morzem Białym. Podobnie jak nasze europejskie "dachowce", żyły tam sobie w stanie półdzikim - a ostre warunki klimatyczne, w połączeniu z izolacją od innych żyjących w Eurazji kotów, doprowadziły do wyselekcjonowania zwierząt o pięknym i gęstym futrze - w sam raz na mroźne zimy. Wkrótce koty tej rasy zaczęły cieszyć się powodzeniem na dworze carskim. Źródła podają również, że koty Rosyjskie zabierano często na statki, jako maskotki przynoszące szczęście. Możliwe, że jest to prawdą - tym bardziej, że właśnie marynarze pływający na trasie Archangielsk - Anglia około roku 1800 przewieźli na wyspę większą ilość tych kotów. I właśnie tam, w Anglii, zabrano się za hodowlę kotów Rosyjskich niebieskich.

Jak się okazało, nie były rasą zbyt popularną, ze względu na hodowane na wyspie koty Brytyjskie krótkowłose. Z biegiem czasu hodowla tej rasy prawie całkowicie zanikła. Po II wojnie światowej, w Szwecji powstał program odnowy kotów rasy Rosyjskiej niebieskiej. Pierwszy miot (odnowiona rasa) urodził się w 1960 roku. Kolejne lata to ekspansja tych kotów do całej Europy i Stanów Zjednoczonych - w tym również do Polski.

Obecnie w polskich hodowlach jest mało kocurów - reproduktorów, co powoduje, że koty zaczynają tracić swoją doskonałą budowę i "aksamitny" charakter (krzyżowanie nieodpowiednich rodziców). Należałoby sprowadzić do kraju "świeżą krew", co umożliwiłoby odpowiedni dobór rodziców dla następnych pokoleń.

Początkowo koty te nie były nazywane kotami Rosyjskimi. Najczęściej mówiono o nich po prostu koty z archangielska lub koty archangielskie. Nazwę "Rosyjski" nadano im później, niejako dla upamiętnienia ich pochodzenia.

Dzisiejszy kot Rosyjski niebieski znacznie różni się od swojego półdzikiego pierwowzoru. Planowa hodowla wyszczupliła jego sylwetkę, przez co stał się pięknym i eleganckim zwierzęciem. Nie zmieniło się jednak jego futro. Jak było, tak jest gęste - przypominające plusz - i w niezwykłym kolorze. Właśnie kolor futra jest czymś, co wyróżnia kota Rosyjskiego od kotów innych ras. Prawda, że kolor niebieski występuje u wielu ras, jednak srebrny nalot na futrze jest czymś wyjątkowym. Tworzy się dzięki temu, że każdy włos ma bezbarwny koniec (brak pigmentu). Znana jest chyba tylko jedna rasa mogąca poszczycić się tym szczegółem - są to pochodzące z Tajlandii Koraty. Koty te posiadają z kotami Rosyjskimi jeszcze jedną wspólna cechę - mianowicie poduszeczki łap w kolorze lawendy. Wszystkie koty niebieskie mają niebieskie poduszeczki, jedynie te dwie rasy - kot Rosyjski niebieski i Korat mają poduszki lawendowe, z tym że u koratów mogą być one również szaroniebieskie, zaś u kota Rosyjskiego nie. Podobieństwo tych charakterystycznych cech u koratów i kotów Rosyjskich niebieskich pozwala przypuszczać, że istnieje pokrewieństwo między tymi rasami. Być może miały one wspólnego przodka?

Nie tylko wygląd wyróżnia kota Rosyjskiego - również jego cechy charakteru są czymś wyjątkowym. Kot Rosyjski, to zadziwiające połączenie pełnego energii zwierzęcia, z cichym i łagodnym domowym pieszczochem. Z jednej strony są to więc koty bardzo ruchliwe i ciekawskie. Niemal cały dzień spędzają na wędrówkach po mieszkaniu, a ponieważ z reguły bardzo przywiązują się do swego opiekuna, towarzyszą mu we wszystkich domowych czynnościach. Z drugiej zaś strony koty Rosyjskie są wielkimi domatorami. Bardzo niechętnie opuszczają mieszkanie, nawet jeśli mają taką możliwość. Są również trochę nieśmiałe i zazwyczaj unikają obcych ludzi oraz nieznanych źródeł hałasu. Dlatego, jeśli właściciel planuje podróżować ze swoim pupilem, powinien od początku przyzwyczajać go do tego. Oczywiście poszczególne osobniki tej rasy mogą bardzo różnić się miedzy sobą. Jedne mogą bardzo odważnie zapuszczać się w najdalsze zakątki nieznanego ogrodu, a inne "nie wyściubić" nosa za drzwi.

Wspólną cechą wszystkich przedstawicieli tej rasy jest natomiast "niehałaśliwość". Są to po prostu zwierzęta bardzo ciche i chociaż lubią "gadać" - "gadają szeptem". Nawet kotki w rui zachowują się z reguły cichutko - można spać spokojnie.

Autor tekstu: Agnieszka Bisiak i Renata Krasowska-Kłos