




Witam, chciałabym zgłosić się w
konkursie Miss Rus.
Jestem 1,5 roczną kotką. Pochodzę z małej wioseczki pod Zurichem.
Dorastałam w sielskiej atmoswerze u podnóża Alp. Kiedy zaczęłam
dorastać postanowiłam zmienić swoje życie, wyjechać ze wsi i wykorzystać
swoje walory. Znalazłam miłą rodzinę na krańcu kontynentu. Obiecali
mi karierę modelki i przystojnego męża, zgodziłam się i od tej
pory cieszę się świeżą morską bryzą z nad Bałtyku.
No cóż najpierw postawiłam na karierę, mam na koncie kilka szałowych
występów ale nie zachwycił mnie świat fleszy i pucharów. Niektórzy
stwierdzili nawet że mało jeszcze we mnie kobiecości. Jak by ci
którzy to stwierdzili byli do końca męscy, haha.
Ale może mieli rację...
Lubię oglądać mecze piłkarskie wraz z człowiekiem którym się zazwyczaj
opiekuję, jestem małomówna a jeśli już zdarzy mi się coś powiedzieć
staram się zrobić to bardzo cicho. Jeśli chodzi o mój wygląd to
muszę powiedzieć że nie zawsze byłam zgrabna, tak, jako kotka
z małej wioski borykałam się z nadwagą, ale mały obóz odchudzający
i gimnastyka z moim mężem i koleżankami zapewniły mi świetną sylwetkę.
Po ostatniej zmianie futra wyglądam olśniewająco, (proszę wybaczyć
mi moją wrodzoną skromność)
Chwilowo zwiesiłam swoją karierę by spełnić się rodzinnie. Przede
mną macierzyństwo, jesteśmy wszyscy pełni nadziei, a szczególnie
ja. Mam również nadzieję, że mój odmienny stan nie wpłynie negatywnie
na ocenę szanownego jury.
Jako miss będę godnie reprezentować koci świat i będę walczyć
o pokój na świecie.