szukam ruska colorpoint

kupię/sprzedam/oddam/wezmę/zaginął/znaleziony/konkursy/etc.

Moderator: modRUSki

szukam ruska colorpoint

Postprzez Monii » wtorek, 27 czerwca 2006, 14:09

Od kiedy tylko ujrzałam :luv1: fotki malego i duzego ruska colorpoint (forum hodowla) zakochalam w sie tych kociakach na zaboj. Moim zdaniem sa to najpiekniejsze kocie istotki jakie widziałam dlatego szukam hodowcy ktoremu urodzily sie takie kotki. Jesli ktos z was ma informacje na ten temat bede bardzo wdzieczna.
Szukam kocurka poniewaz jednego kastrata juz mam i chyab latwiej bedzie im sie zakumplowac ale koteczka jest niewykluczona.
Wstepnie mozna mnie zlapac na maila : monilla4@o2.pl
lub pod nr tel 698-816-698
Avatar użytkownika
Monii
 
Posty: 74
Dołączył(a): czwartek, 27 kwietnia 2006, 15:12
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Rincevind » sobota, 8 lipca 2006, 20:02

RUSki sa NIEBIESKIE!
Aida i Żaba dachowa RUSałka
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Rincevind
 
Posty: 314
Dołączył(a): piątek, 5 sierpnia 2005, 21:34
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Maja » niedziela, 9 lipca 2006, 16:00

Monii, nie wiem, czy wertowałaś net i przynajmniej wszystkie ogłoszone w nim rodzime hodowle RUSków, ale w jednej - chyba początkującej - właśnie zakupiono, czy zamówiono, anyway piszą, że niedługo do nich dołączy kotka colourpoint. Nie nazywają jej RUS, ale kotem rasy archangielskiej. Uważam, że w tym całym sporze o wyłączność blue w rasie RUS to bardzo trafne określenie. W każdym razie może tak ich podpytać? Tak sobie myślę, bo nie wiem, na jakim etapie poszukiwań jesteś:)
Obrazek
Maja
 
Posty: 123
Dołączył(a): wtorek, 31 stycznia 2006, 21:49
Lokalizacja: Poznań

A NIE Mó“WIŁAM !

Postprzez Blue Eminence » niedziela, 9 lipca 2006, 19:26

Wracam do dyskusji sprzed pół roku, mówiłam i ostrzegałam - znajdą sie tacy jak MONI którzy bedą mieli gdzieś lata pracy i starań aby utrzymac rasę rus w kolorze niebieskim, znajda sie tacy którzy beda chcieli hodować i szukać pointów.

Dopiszcie CPC w rodowodach, zeby sie nie męczyli i mogli od razu ruszyć z hodowlą pointów bazując na waszych liniach - to do wszytkich tych którzy tak zawzięcie ze mną polemizowali.

A dla tych którym zalezy, żeby w rodowodach kotów z archanielska nie wystąpił ich przydomek hodowlany - może wreszcie się otrząśniecie i zaczniecie kastrować kociaki przed opuszczeniem hodowli, aby nie wpadły w ręce tych, co chcą hodować pointy. Nie trzeba robić drogich testów..wystarczy tylko kasrowac kociaki niehodowlane przed opuszczeniem hodowli, czy to takie trudne?
Hodowla Kotów Rosyjskich Niebieskich i Amerykańskich Curl . American Curl Breed Council FIFe.
Avatar użytkownika
Blue Eminence
BLUE EMINENCE*PL
 
Posty: 123
Dołączył(a): czwartek, 1 września 2005, 22:40
Lokalizacja: Kraków/Chicago

Postprzez Joanna » niedziela, 9 lipca 2006, 21:53

Nie wiem czy było potrzebne porównywanie Monii do osób, które mają gdzieś lata pracy i starań.Nie każdy zdaje sobie sprawę z "ortodoksji" standartu rusów.Jeśli inne rasy takie jak brytyjczyki mają szeroki horyzont umaszczeń nie trudno wpaść w mylne przekonanie, że w tej rasie pewnie też tak jest...Nie widze powodu do generalizacji i wrzucania każdego kto napisze coś o colorpoincie do wora szeroko pojętych ignorantów...
Joanna
 
Posty: 66
Dołączył(a): wtorek, 31 stycznia 2006, 12:28

Postprzez Monii » poniedziałek, 10 lipca 2006, 15:53

Bardzo nie podoba mi się atak Blue Eminence. Uważam, ze jest pochopny i krzywdzący. Nikogo nie namawiam na hodowanie colorpoinow. Nie zamierzam ich również sama hodować. Colorpoint zazwyczaj nie są zamierzone, nikt ich nie chce i nie kocha. A ja z chęcią obdarzę takiego kotka uczuciem i ciepłym domem. Uważam ze nagonka ta te biedne stworzonka jest obrzydliwa.

Dalej, jeżeli nazwa rus colorpoint kogoś oburzyła to przepraszam. Nie znałam nazwy koty archangielskie w momencie pisania postu.

Nie jestem za tym aby rozszerzyć warianty kolorystyczne kotów rosyjskich. Kot rosyjski niebieski to kot rosyjski niebieski i juz. Za to uważam, ze stworzenie nowej rasy (pod warunkiem ze są osoby które faktycznie sś zainteresowane hodowla) nie jest niczym złym. Koty te sa w pełni zdrowe, nie obciążone genetycznie i skoro są ludzie którzy pragną je kochać nie widze w tym nic złego ale jeszcze raz podkreślam ze NIE ZAMIERZAM HODOWAC COLORPOINTOW i nie życzę sobie aby ktoś mówił o mnie w ten sposób jaki uczyniła to Blue Eminence ponieważ uważam ze jej osad mija się ze stanem faktycznym szerokim łukiem.
Avatar użytkownika
Monii
 
Posty: 74
Dołączył(a): czwartek, 27 kwietnia 2006, 15:12
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Monii » poniedziałek, 10 lipca 2006, 17:18

Powiedz mi Blue Eminence co zrobisz jesli urodzi Ci sie colorpoint? Wyrzucisz go na smietnik??????





Zapewne odpowiesz ze nie.....W takim wypadku sie pytam czemu krytykujesz osoby, ktore sa chetne zeby przygarnac takiego kotka i dac mu kochajacy dom?
Avatar użytkownika
Monii
 
Posty: 74
Dołączył(a): czwartek, 27 kwietnia 2006, 15:12
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez tunturi » poniedziałek, 10 lipca 2006, 19:02

Monii, to nie jest tak, że rosyjskie colorpointy (czy jak je zwać) to brzydkie kaczątka, których nikt nie chce, a Ty przygarniesz takiego i uratujesz go od smutnego losu... Dla wielu ludzi to będzie atrakcja i wielu ludzi może chcieć mieć takie kotki, po prostu dlatego, że są oryginalne i ładne, a część kupi je, by je rozmnażać i zarabiać, ponieważ byłby na nie popyt - i to martwi Blue Eminence, to chyba jasne.

Nawet jeśli nie chcesz hodować pointów, tylko mieć jednego na kolanka - napędzasz rynek :roll: Bez urazy.
Avatar użytkownika
tunturi
 
Posty: 277
Dołączył(a): piątek, 3 grudnia 2004, 16:24
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Blue Eminence » poniedziałek, 10 lipca 2006, 20:16

Po pierwsze Moni, nie atakuje Cie. Gdybym zaatakowała naprawde, byłaby to zupełnie inna rozmowa..
Droga Moni, moje słowa do Ciebie są zamierzone..gdybym powiedziała łagodnie, nie wywołałoby to twojego oburzenia ,a skoro wyłołało to oburzenie to jest szansa, że sie zastanowisz nad tym watkiem i przynajmniej przez chwile przy nim zatrzymasz.

Nie, nie wyrzuciłabym pointa na śmietnik. Moja rola jest taka aby zapobiegać pojawianiu sie pointów w miotach rus, a jeśli się taki pojawią znaleźc im dom bez rozgłosu i reklamy. Gwarantuje Ci, ze pointy z miotu ida pierwsze i ludzie reaguja właśnie tak jak ty. Nie ma probelmy ze sprzedaża pointów. Natomiast 'point is' , ze są hodowcy, którzy poświęcila lata starań i pracy aby pointy nie rodziły sie w miotach, aby rasa rus pozostała w kolorze niebieskim i aby ludzie nie interesowali sie i nie szukali właśnie pointów - tak jak napisałaś ty że szukasz pointa.

Dlaczego....?, bo jak szukasz, to znajdą sie tacy którzy Ci go wyhodują...popyt wywołuje podaż, im więcej zainteresowanych, tym więcej hodowców, którzy bez względu na prace innych beda pointy starali się uzyskac w miotach. Czy to jest zrozumiałe? Możesz mi wierzyć lub nie ale hodowca, który pointy hoduje traci reputacje i inni hodowcy rus nie chca z nim współpracować. Może i nie chcesz hodować pointów, ale sie nimi interesujesz, a tylko z mojego punktu widzenia trafiasz do grona osób na które trzeba mieć uwagę i raczej nie sprzedawać im kotów do hodowli, które moja nieśc gen CPC. Moge miec swoje zdanie? moge oczywiście. Dlatego jeżeli ktoś z moich znajomych hodowców zapyta mnie o opinie o Tobie , odpowiem - nie znam dziewczyny ale interesuja ją pointy. Możesz mnie nie lubić za to , ale przynajmniej stawiam sprawe jasno jak myśle. To nie jest nic osobistego! , twoje spojrzenie na hodowle wzbudziło mój niepokój, i to tylko tyle. Tak więc, żaden atak :) nie musisz sie obawiać :o :lol:
Hodowla Kotów Rosyjskich Niebieskich i Amerykańskich Curl . American Curl Breed Council FIFe.
Avatar użytkownika
Blue Eminence
BLUE EMINENCE*PL
 
Posty: 123
Dołączył(a): czwartek, 1 września 2005, 22:40
Lokalizacja: Kraków/Chicago

Postprzez Monii » wtorek, 11 lipca 2006, 10:17

Nie chce sie potyczkowac na slowa bo mam wrazenie ze do niczego konstruktywnego nie dojdziemy tylko narodza sie niecheci i niesnaski...a na tym mi nie zalezy.

Nie sadzilam, ze moj post wywola taka burze.

Nie jestem hodowca kotow, wielu rzeczy nie wiem na innych poprostu sie nie znam. Spodobal mi sie kotek, co wiecej doweidzialam sie o istnieniu takich kotkow wlasnie na tym forum jak rowniez wlasnie tutaj znalazlam jego fotografie....

Generalnie Blue Eminence w wielu punktach masz racje i sie z toba zgadzam. Nie spodobala mi sie forma twojej pierwszej wypowiedzi i niech na tym zostanie.Kwestie czy to byl atak czy nie, nie ma sensu dalej roztrzasac..
Z drugiej strony nie rozumim czemu tak strasznie jestes przeciwna powstaniu nowej rasy? Nie wiem w czym to szkodzi. Nie naruszaloby to w zaden sposob rasy niebieskich ruskow ale jak juz wspomnialam na wielu rzeczach sie nie znam i nie musze pewnych rzeczy wiedziec.
Avatar użytkownika
Monii
 
Posty: 74
Dołączył(a): czwartek, 27 kwietnia 2006, 15:12
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez dopeman » czwartek, 13 lipca 2006, 16:02

Z czysto ekonomicznego punktu widzenia to bardzo logiczne - żaden przedsiębiorca nie lubi jak mu zagraża konkurencja.
Ruski są wyjątkowo zgrabnymi i ładnymi kotami, a jeśli nagle pojawi się równie ładny i zgrabny kot archangielski..? kto wie czy entuzjaści zamiast kupić 2 kocurki rosyjskie niebieskie nie zdecydują się na jednego ruska i jednego archangielskiego, a to już 50% mniej zysku dla hodowców russian blue 8-)

żeby nie było - nikogo nie atakuję - jedynie chłodna ekonomiczna kalkulacja ;)
dopeman
 
Posty: 3
Dołączył(a): poniedziałek, 26 czerwca 2006, 12:39
Lokalizacja: Poznań

Postprzez remkey » czwartek, 13 lipca 2006, 18:06

dopeman napisał(a):żeby nie było - nikogo nie atakuję - jedynie chłodna ekonomiczna kalkulacja ;)

No niby chłodna i niby ekononiczna ale raczej refleksja -- ja jeszcze na kotach nic nie zarobilem. I raczej nie zapowiada się żeby to się zmieniło. I to też ma swoje plusy.

Natomiast przychodzić na forum hodowców kotów i mówić im o pieniądzach, to tak jak przyjść na forum poetów i powiedzieć im żeby nie gadali już tych głupot, bo w tym wszystkim i tak chodzi o to żeby koncertowo zadupczyć. :roll:
Obrazek
Avatar użytkownika
remkey
REMKEY*PL
 
Posty: 986
Dołączył(a): piątek, 19 marca 2004, 13:17
Lokalizacja: warszawa słodowiec

hmm

Postprzez Thien » piątek, 14 lipca 2006, 08:51

To ja tylko unaocznie za pomocą zdjęć że bardzo by było trudno powiedzieć, który kot jest kotem tonkijskim, a który "archangielskim".
Jakoś mi się nie wydaje by FIFe popierała zacieranie granic między rasami. Rasa pod tytułem koty tonkijskie istnieje i nie widzę wielkiego dokonania w zrobieniu rasy o innej nazwie a takim samym wyglądzie.

-Nie unaocznie, a Panią Hodowczynię hodującą pointy przepraszam za umieszczenie zdjęcia kota bez jej zgody, ale każdy może sobie w wyszukiwarkę wpisać- kot tonkijski colourpoint i kot rosyjski colourpoint.
W moim przekonaniu i jeden i drugi kot jest podobny do syjama w starym typie, tak z budowy jak i z koloru.
Pozdrawiam
Ostatnio edytowano poniedziałek, 17 lipca 2006, 08:43 przez Thien, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Thien
CAMARILLA*PL
 
Posty: 408
Dołączył(a): wtorek, 5 kwietnia 2005, 11:00
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Joanna » piątek, 14 lipca 2006, 12:32

"Natomiast przychodzić na forum hodowców kotów i mówić im o pieniądzach, to tak jak przyjść na forum poetów i powiedzieć im żeby nie gadali już tych głupot, bo w tym wszystkim i tak chodzi o to żeby koncertowo zadupczyć."

remkey w takim razie proszę gdzieś napisać wyraźnie, że na tym forum można pisać tylko to co hodowcom się podoba, a jak coś co się nie podoba to lepiej stulić pysk i wtedy aktualnym argumentem jest "nie jesteś hodowcą-nie odzywaj się"

wzięłabym również pod uwagę, że dużo osób tylko czyta nie udzielając się na tym forum, które ponoć przynajmniej kiedyś było przeznaczona dla hodowców, dla posiadaczy i dla miłośników..widocznie to wszystko zależy od sytuacji...
Joanna
 
Posty: 66
Dołączył(a): wtorek, 31 stycznia 2006, 12:28

Postprzez dopeman » piątek, 14 lipca 2006, 13:02

thien: widzisz, nawet nie wiedziałem że taka rasa istnieje. zacieranie się róźnic to faktycznie może być argument przeciw nowej rasie. ale domyślam się że są jakies przepisy i organizacje które o tym decydują? - naprawdę się nie znam. Niemniej wyhodowanie kotka z krótkimi nóżkami :o - jakiego ostatnio widziałem w programie przyrodniczym lub hodowanie rasy która ma wadę genetyczną i duże szanse zachorowania.. uważam za dużo bardziej "nieludzkie" niż powstanie kota archangielskiego.

remkey: trudno laikowi zrozumieć że hodowla gdzie rasowy kociak kosztuje ~1500 zł "nic nie zarabia". Bo skoro tak jest to o co to całe halo z kotem archangielskim, przecież to nie rosyjski biały, tylko nowa rasa która pewna pani "uzyskała" spośród własnych hodowlanych kotków.

ps. http://republika.pl/barbara_wasik/ to jedyna hodowla kotów tonkijskich w polsce jaką znalazłem tak na szybko.. jakoś mniej podobne niż ten ze zdjęcia thien.
dopeman
 
Posty: 3
Dołączył(a): poniedziałek, 26 czerwca 2006, 12:39
Lokalizacja: Poznań

Następna strona

Powrót do ogłoszenia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron