Żyjemy w wolnym kraju...? kwestia szczepionek

jak sobie radzicie z...

Moderator: modRUSki

Ĺťyjemy w wolnym kraju...? kwestia szczepionek

Postprzez Poison » poniedziałek, 2 kwietnia 2007, 13:11

W związku z tym, że mam 10 kociaków do zaszczepienia postanowiłam zainteresować się tematem cen szczepionek, bo jest taki rozstrzał wśród lekarzy, że byłam ciekawa od czego to zależy.

Mamy zamiar szczepić Szczepionką Pure Vax, za którą trzeba zapłacić 75 pln +wizyta, a przy 20 podaniach to robi się niezła sumka, ale jak trzeba to trzeba :lol:

Wpadłam na pomysł, że kupię w hurtowni to będzie taniej...
15 minut, telefon i internet i to czego się dowiedziałam, myślę, że ciekawe...

1) W Polsce nie ma aptek weterynaryjnych w związku z czym nie można np. zrealizować recepty na szczepionkę, bo hurtownie weterynaryjne nie honorują recept.
2) Już na wstępie trzeba podać klinikę lub numer licencji - hurtownie nie chcą podawać cen komuś kto nie jest weterynarzem...ale ja jakoś nie chciałam udawać weta i mówiłam prawdę - że jestem hodowcą i chciałam się dowiedzieć...myślicie że ze mną gadali ? :sciana:
3) Są specjalne programy dla weterynarzy, 5 - 10 - 15 szczepionka gratis...jakoś pacjenci potem nie dostają gratisów...a to może gratis obróżka, albo pasta na robaki....

...ale jak się człowiek uprze to się dowie, iż taka szczepionka kosztuje w hurtowni 30 PLN !!!!!!!!!...choć generalnie osoby w hurtowniach są BARDZO NIE MIŁE jak się dowiedzą, że dzwoni hodowca i chciał się dowiedzieć ile kosztuje preparat X lub Y.

Niby żyjemy w wolnym kraju, niby mamy wolny rynek, ale podobno nie ma w tym kraju ustawy, która pozwalałaby kupić preparat na receptę, nawet dla ludzi można w aptece kupić szczepionkę przeciw np. grypie, ale dla kotów nie.
Muszę zapłacić 75 PLN plus za wizytę za coś co ktoś kupił za 30 PLN...

Ostatnio za opakowanie Scanomune zapłaciłam 100 pln, ciekawe ile wyniósł jego 'realny' koszt !?
Myślę, że zarejestrowani hodowcy powinni mieć też jakieś prawa i może na kolejne zebranie walne Felis Polonia jest to ciekawy temet do poruszenia (jasne, resztę narodu można golić na całego :mrgreen: )

P.S OGŁOSZENIE - weterynarza do zakupu szczepionek wynajmę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Daję 15% prowizji, a nie 150%...
Obrazek
Avatar użytkownika
Poison
GALATHILION*PL
 
Posty: 930
Dołączył(a): piątek, 13 sierpnia 2004, 11:06
Lokalizacja: Warszawa Ursynów

Postprzez Rincevind » poniedziałek, 2 kwietnia 2007, 16:05

moge sie mylic ale jest cos takiego jak ustawa weterynaryjna, albo nawet caly plik takich ustaw nie wspominajac o nowelizacjach i to one okreslaja kto i na jakich warunkach moze nabyc srodki medyczne jak ladnie okreslone sa szczepionki.A te podlegaja scislemu zarachowaniu i w zwiazku z tym trzeba miec specjalne uprawnienia jakie maja weterynarze. I nie ma to absolutnie nic wspolnego z wolnoscia kraju,a FP moze w zwiazku z tym odwolac sie przez okno tylko, bo nikogo to nie obejdzie. Swoja droga ja mam zdecydowanie mniejszy wymiar wydatkow wetowych niz Ty a i tak wkurza mnie jego wielkosc.Ale takie jest prawo.Nie wspominajac o warunkach przechowywania i transportu.
Aida i Żaba dachowa RUSałka
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Rincevind
 
Posty: 314
Dołączył(a): piątek, 5 sierpnia 2005, 21:34
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Poison » poniedziałek, 2 kwietnia 2007, 16:31

Rincevind - tak, masz rację, że jest taka ustawa...ale to jest chyba zła ustawa, albo stara?

Ustawa ta umożliwia ustalenie cen szczepionek/leków dowolnie, bo wprowadza dodatkowy 'kontakt' czyli weta, który pełni tu rolę sprzedawcy...i może sprzedać ci coś na co akurat jest 'promocja', a to że pacjent nawet nie ma prawa dowiedzieć się w hurtowni ile kosztuje dany specyfik to chyba jednak nie jest przejaw wolności ?

Dodatkowo wprowadza to monopol i możliwość zmowy kartelowej np. wszyscy weci w Warszwie ustalają, że szczepią za nie mniej niż 75 pln, a związek z ceną preparatu jest tu jakby luźny.

Skoro bardziej skomplikowane leki dla ludzi można kupić na receptę w aptece, to dlaczego podanie mniej skomplikowanego preparatu dla kota za każdym razem ma się wiązać z wizytą weta lub u weta i dodatkową opłatą?

Leków dla ludzi nie kupuje się podczas wizyty u lekarza...
Może FP jako towarzystwo zrzeszające hodowców mogłoby zgłosić inicjatywę ustawodawczą o odtajnienie cen leków weterynaryjnych ?

Czy ja mam iść do weta i się targować ? Mam 10 kotów, zaszczep mi pan taniej ???
Ja mam prawo wiedzieć ile kosztuje preparat, jaki jest 'nażut' a ile płacę za wizytę i cokolwiek innego...
Obrazek
Avatar użytkownika
Poison
GALATHILION*PL
 
Posty: 930
Dołączył(a): piątek, 13 sierpnia 2004, 11:06
Lokalizacja: Warszawa Ursynów

Postprzez Rincevind » poniedziałek, 2 kwietnia 2007, 22:05

na dobra sprawe mozesz sie targowac o wszystko i nie jest to wstyd.A przy dziesieciu maluchach to jakby oczywiste.
Masz racje ze nawet bardziej skomplikowane leki kupuje sie w aptece a nie u lekarza, ale jakos nie wydaje mi sie zeby jakiekolwiek szczepienia dla ludzi odbywaly sie w domu na "widzimisie", tylko pod kontrola medyczna, tak samo jest z nieludzkimi doktorami. czy owa ustawa stara czy zla nie podejmuje sie oceniac.Natomiast zdecydowanie jestem za tym zeby panstwo jakiekolwiek jest mialo kontrole nad okreslonymi grupami preparatow medycznych do ktorych szczepionki sie zaliczaja
Aida i Żaba dachowa RUSałka
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Rincevind
 
Posty: 314
Dołączył(a): piątek, 5 sierpnia 2005, 21:34
Lokalizacja: Warszawa

:)

Postprzez Thien » wtorek, 3 kwietnia 2007, 09:01

Ja mogę powiedzieć tylko, że znam 3 takich weterynarzy, którzy mówią ile kosztuje lek, a ile badanie, a ile samo zaszczepienie.
Przy czym jeden jest drogi bo przyjmuje w gabinecie i gabinet robi swój narzut na każdy zabieg. Dwaj są relatywnie tani bo przyjeżdżają do domu i już nie muszą się dzielić z "kliniką".
W przypadku maluchów wychodzi tak:
30 szczepionka, 10 za badanie przed, 5 za szczepienie - to cena na 1 kota
przy większej ilości kotów jest zniżka.
Namiary na pw chętnym podam :)
Avatar użytkownika
Thien
CAMARILLA*PL
 
Posty: 408
Dołączył(a): wtorek, 5 kwietnia 2005, 11:00
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez kinus » wtorek, 3 kwietnia 2007, 12:37

mi sie wydaje, ze caly "przemysl zwierzecy" jest jeszcze mocno chroniony
teraz zrobili wyjatek dla hodowcow, ale w hurtowniach jeszcze niedawno tez nie mozna bylo kupowac jedzenia dla kotow np
wszystko to bardzo wysokie marze, o ktorych wlasciciel kota nie powinien przeciez wiedziec

co do Scanomune - kupuj w Krakvet, tam maja gdzies po 70 zl
ja za "hurt" czyli miot ok 4-5 kociakow dostaje znizke na szczepienia, gdzies z 10%
Obrazek
Pinky,Oliwka, Uszka,Lunitari
Avatar użytkownika
kinus
KABRIRUS*PL
 
Posty: 600
Dołączył(a): sobota, 20 marca 2004, 11:20
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Iza » wtorek, 3 kwietnia 2007, 13:48

Boże dzięki ci za Lek.wet. Marcina Czernielewskiego w Gdańsku.
Jak słyszę ja z ciebie zdzierają Pioson to, aż mi się zimno robi.
Swoją drogą jeśli chodzi o Gdańsk to w żadnym wypadku nie polecam "klinik", "szpitali", czy "przychodni". TYLKO PRYWATNE GABINETY!!!!!!!
Spokój, ruski spokój, dostojeństwo i powaga ...
Obrazek
Avatar użytkownika
Iza
SKY BLUE RUSSIA*PL
 
Posty: 472
Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2004, 16:29
Lokalizacja: Gdańsk


Powrót do hodowla

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron