ciężarna kocica

jak sobie radzicie z...

Moderator: modRUSki

Awatar użytkownika
remkey
REMKEY*PL
Posty: 986
Rejestracja: piątek, 19 marca 2004, 13:17
Lokalizacja: warszawa słodowiec
Kontaktowanie:

Postautor: remkey » piątek, 10 lutego 2006, 00:44

Iza pisze:Poza tym osprzęt też najlepszy jest Bepharoski (najlepszy z dostępnych w sklepach w Polsce) porządne wykonanie i smoczki są odpowiednio twarde i kociak się nie dławi.

Ĺťe mleko Beaphara jest ok, to się zgodzę - też go używaliśmy.
Ale że te smoczki są ok to się nie zgodzę. twarde jak nieszczęście + butelka też z tych, których nie można ścisnąć i zapodać kilka kropel na koniec smoczka. Polecam buteleczki ze zmoczkiem Trixe lub Ferplasta.
Obrazek

Awatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
Posty: 2180
Rejestracja: piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: bluecats » piątek, 10 lutego 2006, 01:05

smoczki bephara sa fatalne - nadaja się moze dla psów - ale kociakowi ktory nie m siły jeść NIE pomoogą bo sa za twarde, Olu mleko to takie jak napisaliśmy najlepiej , sprawdzone i dobrze działają. dobrą firmą jest też Bogena i Mixol ( mam na myśli mleka rzpuszczalne - substytuty dla kociąt) polecam smoczki o których remkey pisał sa miękie ale mozna wcisnąć w pyszczek .
w/w mleka wiem,że w animali można kupić
Mojej szczęście w kolorze Blue

Awatar użytkownika
Ultra
ALLEZ LES BLUES*PL
Posty: 104
Rejestracja: sobota, 27 sierpnia 2005, 20:01
Lokalizacja: warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Ultra » piątek, 17 lutego 2006, 12:10

obserwuję moją małą jak cudownie jej się kociaki w brzuszku ruszają, ciągle coś tam skacze. pamiętam to z moich obu ciąży :P
Zoe mniej jakby jadła, czy to może byc znak że już niedługo?
może nie ma już miejsca- żołądek ściśnięty, albo organizm będzie się oczyszczał przed porodem? jest bardziej zamyślona, jakby wsłuchana w siebie :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Ultra
ALLEZ LES BLUES*PL
Posty: 104
Rejestracja: sobota, 27 sierpnia 2005, 20:01
Lokalizacja: warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Ultra » środa, 22 lutego 2006, 22:12

Zojeczka urodziła 3 kociaki.
zaczęło się rano o 7:00 skurcze, miałczy, szuka otwartej szafy, do porodówki nie włazi za nic w świecie!!!!
7:20 w szafie urodziła kota nr 1, początkowo nie lizała go, wysztraszyła się bida zaczęła szukac nowego miejsca ja zajęłam się kociakiem, potem go podłożyłam i już wszystko wróciło do normy, wylizała dała cyca.
o 8:35 wyszedł drugi ten główkowo (pierwszy pośladkowo)
kocię nr 3 ujrzało świat dopiero po 4 godz, tj. o 12:30.
małe ssą ,ona mruczy, daje się głaskac, wypiła glukozę, trochę aktimela niedawni trochę suchej karmy, nie załatwiała się jeszcze.
drżę i tak czy wszystko będzie ok są takie małe i bezbronne, mam nadzieję że nic się nie skomplikuje.
nie mam pojęcia jaka płec.
szczerze, byłam wszystkim zdenerwowana, bolą mnie wszystkie mięśnie, tak jak bym ja rodziła, konsultowałam się też kilka razy z Ewą Kralką.
trzymajcie kciuki za maluszki i moją dzielną kocicę.
Obrazek

szafir
Z SZAFIRU*PL
Posty: 72
Rejestracja: wtorek, 20 kwietnia 2004, 23:52
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: szafir » środa, 22 lutego 2006, 22:31

Gratujemy i zazdrościmy :D :D :D
Wszystko będzie dobrze :D :D :D

Awatar użytkownika
Werdelit
Posty: 742
Rejestracja: wtorek, 27 kwietnia 2004, 09:06
Lokalizacja: Cieszyn
Kontaktowanie:

Postautor: Werdelit » środa, 22 lutego 2006, 22:33

Wszystkiego naj naj!!głaski dla dzielnej Zojeczki!!! i dla jej panci. A maluszki niechaj szybko zawitaja na forum ;))))))i

Magis
MUFFINA*PL
Posty: 418
Rejestracja: piątek, 6 sierpnia 2004, 17:32
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Magis » czwartek, 23 lutego 2006, 14:09

:hb1: ogromne gratulacje :)

Awatar użytkownika
Reni
Posty: 104
Rejestracja: wtorek, 8 listopada 2005, 15:48
Lokalizacja: Piękne Mazury
Kontaktowanie:

Postautor: Reni » czwartek, 23 lutego 2006, 14:29

:jupi2: :hb4: Na pewno będzie dobrze! Trzymamy kciuki.

Awatar użytkownika
remkey
REMKEY*PL
Posty: 986
Rejestracja: piątek, 19 marca 2004, 13:17
Lokalizacja: warszawa słodowiec
Kontaktowanie:

Postautor: remkey » czwartek, 23 lutego 2006, 21:26

gratukacje dla obu z was!
to musiał być ciężki poranek!
:hb1:
Obrazek

Awatar użytkownika
tunturi
Posty: 277
Rejestracja: piątek, 3 grudnia 2004, 16:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: tunturi » piątek, 24 lutego 2006, 17:48

To już? Gratuluję! Trzymam kciuki, żeby z kociaczkami i mamą było wszystko w porządku.

Awatar użytkownika
Ultra
ALLEZ LES BLUES*PL
Posty: 104
Rejestracja: sobota, 27 sierpnia 2005, 20:01
Lokalizacja: warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Ultra » piątek, 24 lutego 2006, 19:54

dziękuję wszystkim bardzo serdecznia za ciepłe słowa.
u nas wszystko ok. kociaki jedzą, rosną, kocica jest bardzo im oddana, prawie nie wychodzi z gniazda. prawdę mowiąc trochę się zaniedbuje (muszę jej nosic jedzenie picie, przysmaki) a apetyt...ogromny.
mam wrażenia, ale to tylko wrażenia, że jest jedna koteczka i 2 kocurki???
pozdrawiam
Obrazek

Awatar użytkownika
Poison
GALATHILION*PL
Posty: 930
Rejestracja: piątek, 13 sierpnia 2004, 11:06
Lokalizacja: Warszawa Ursynów

Postautor: Poison » niedziela, 26 lutego 2006, 19:28

Ola ! Super, super, że wszystko poszło w miarę gładko i że powitaliście 3 nowe niebieściuszki na świecie!
Niech rosną zdrowo, kocica dzielnie się spisała i Ty też, u mnie jeszcze około 20 dni do "dnia zero".
Dużo zdrowia!!!
Obrazek

Awatar użytkownika
Poison
GALATHILION*PL
Posty: 930
Rejestracja: piątek, 13 sierpnia 2004, 11:06
Lokalizacja: Warszawa Ursynów

Postautor: Poison » poniedziałek, 13 marca 2006, 16:49

Wczoraj zważylismy naszą "ciężarną" i waży już 4 kilo!!! - przed pokryciem jej normalna waga to 2,5...jest zaokrąglona jak gruszeczka, maluchy kopią w brzuchu jak zespół piłkarski i strasznie jestem ciekawa ile ich tam wewnątrz siedzi, no ale USG nie zrobiliśmy by jej nie stresować, więc nie wiadomo.
Spodziewamy się narodzin niebieściaczków w przyszłym tygodniu :lol:

Kotka jest przymilna, słodziutka, oczy jej się dodatkowo wyzieleniły - choć ja nie wieżyłam, że to jest możliwe.
Najchętniej siedziałabym mi na kolanach, albo na głowie 24 h i głośno protestuje jak wychodzimy do pracy.
Mleczko, buteleczki, kartonik - wszystko już czeka :D
Obrazek

Magis
MUFFINA*PL
Posty: 418
Rejestracja: piątek, 6 sierpnia 2004, 17:32
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Magis » wtorek, 14 marca 2006, 01:46

dziewczyny podpowiedzcie czy kotki w 7 tygodniu to juz powinny być bardzo grube? bo ja się martwię, że mojej mysi się ciąża "wchłonęla" :( Z początku przytyła dosyć (z 2,70 na 3,30), robiłam usg dwa tygodnie temu i była jak mala kluseczka, wet stwierdzil ciązę wielopłodową (dokladnie nie powiedział) a teraz nic nie tyje więcej, raczej wydaje mi się, ze się zmniejszyla :( a to juz 7 tydzien... idę na kolejne usg w środę, bo się martwię, nie wiem czy kotki tyją w ciązy "skokowo"?

Awatar użytkownika
Poison
GALATHILION*PL
Posty: 930
Rejestracja: piątek, 13 sierpnia 2004, 11:06
Lokalizacja: Warszawa Ursynów

Postautor: Poison » wtorek, 14 marca 2006, 10:37

Kotki tyją w ciąży skokowo, ostatnie 2 tygodnie ciąży najwięcej, bo wówczas kształtuje się kościec u płodów.
Kotka normalnie ja, pije bawi się ?
7 tydzień to 49 dni, więc zostało jeszcze około dwa tygodnie - czyli sama koncówka, kiedy powinna przytyć najwięcej.
Jeśli kotka zachowuje się całkiem normalnie i nie ma zmian w zachowaniu to ja bym jej nie stresowała USG...ale oczywiście zrobisz jak uważasz.
Naprawdę warto kupić sobie wagę elektroniczną taką do jedzenia z miseczką - to wydatek w granicy 100- 200 PLN i ważąc kocicę np. co tydzień można określić przyrost wagi.
Obrazek


Wróć do „hodowla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości