Program hodowlany

jak sobie radzicie z...

Moderator: modRUSki

Postprzez bluecats » sobota, 21 stycznia 2006, 09:48

pomysł ciekawy dzięki :)
mam nadzieję ,że technicznie wykonalny
Mojej szczęście w kolorze Blue
Avatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
 
Posty: 2180
Dołączył(a): piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Ultra » sobota, 21 stycznia 2006, 14:41

pomysł Magis na prawdę super, to by było na prawdę ciekawe i pouczające, czy ktoś by się podjął opisu i porównania - Asia?
posty Blue Eminence bardzo ciekawe, duża wiedza i doświadczenie, ciekawe pomysły.
Obrazek
Avatar użytkownika
Ultra
ALLEZ LES BLUES*PL
 
Posty: 104
Dołączył(a): sobota, 27 sierpnia 2005, 20:01
Lokalizacja: warszawa

Postprzez remkey » sobota, 21 stycznia 2006, 14:44

wszystko zawsze jest super.
tylko jak trzeba coś zrobić to nagle słychać echo.
aśka i ja będziemy zajęci, tak jak rok temu, organizacją tej wystawy.
żeby zrealizować projekt magis musi się zgłosić jakiś ochotnik i zająć się wszystkim sam.
jest ktoś chętny?
Obrazek
Avatar użytkownika
remkey
REMKEY*PL
 
Posty: 986
Dołączył(a): piątek, 19 marca 2004, 13:17
Lokalizacja: warszawa słodowiec

Postprzez Magis » sobota, 21 stycznia 2006, 15:38

to by musiał być ktoś kto ma wiedzę... i chce się nia podzielić.
Oprócz tego, ze byłoby to z pozytkiem dla młodych hodowców, to takze pokazałoby zwiedzającym, którzy przychodzą i bardzo często myślą "o kupię sobie kotka i będę go sobie hodować", ze hodowla to coś więcej niż rozmnarzanie.
Magis
MUFFINA*PL
 
Posty: 418
Dołączył(a): piątek, 6 sierpnia 2004, 17:32
Lokalizacja: Poznań

Postprzez bluecats » sobota, 21 stycznia 2006, 15:56

Więc ja myślę ,że można byłoby w to zangażować hodowców
np. ty których koty będą nominowane do Specjal - każdy powiedziałby coś o swoim kocie o jego typie, może kilka słów powiedzieli by sędziowie ?
Mojej szczęście w kolorze Blue
Avatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
 
Posty: 2180
Dołączył(a): piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Blue Eminence » niedziela, 22 stycznia 2006, 18:58

Ja mam zgłoszone 2 koty:
EC Samovar Chopin
CH Tyuda's Cranberry

Freddy, chodz to na obecną chwilę jedyny kot przywieziony z USA nie jest typowo w standardzie CFA, ale jest do niego najbardziej zbliżony. Jest już poza konkurencją, ale dawno nigdzie go nie brałam i trochę mu przewietrze zadek.
Berry jest po europejskim ojcu, matka przywieziona z USA wiec 1/2 krwi.

Jeżeli ktoś będzie chciał to zapraszam, żeby obejrzeć koty czy porozmawiać, ja chętnie zabiore przynajmniej część materiałów jakie mam.
Hodowla Kotów Rosyjskich Niebieskich i Amerykańskich Curl . American Curl Breed Council FIFe.
Avatar użytkownika
Blue Eminence
BLUE EMINENCE*PL
 
Posty: 123
Dołączył(a): czwartek, 1 września 2005, 22:40
Lokalizacja: Kraków/Chicago

Postprzez Magis » niedziela, 22 stycznia 2006, 22:18

to ja sie od razu zgłaszam :)
Magis
MUFFINA*PL
 
Posty: 418
Dołączył(a): piątek, 6 sierpnia 2004, 17:32
Lokalizacja: Poznań

Postprzez bluecats » poniedziałek, 23 stycznia 2006, 07:29

a co wy na mój pomysł ??
Więc ja myślę ,że można byłoby w to zangażować hodowców
np. ty których koty będą nominowane do Specjal - każdy powiedziałby coś o swoim kocie o jego typie, może kilka słów powiedzieli by sędziowie ?
Mojej szczęście w kolorze Blue
Avatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
 
Posty: 2180
Dołączył(a): piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez aurora » piątek, 27 stycznia 2006, 14:17

To jedynie częœc… mały skrawek przemyœlen dotyczacych hodowli.

Odkad zaczęłam poznawac koty Rosyjskie zastanawiam sie jaki jest moj typ rusa. Jakie sobie postawie priorytety, jak bedę do nich dażyc i czy podołam.
Poczatkowo myslałam, ze wystarczy miec kotke z rodowodem i poszukac dla niej partnera takze z udokumentowanym pochodzeniem. Jakze sie myliłam, zakładajac, ze to minimum wystarczy w nazwaniu siebie hodowca.
Na szczescie powstrzymałam chęc dzialania i postanowilam POZNAC.
Dwa lata mijaja jak czytam rozne publikacje o rasie, odwiedzam rozne hodowle, poznaje standardy, porownuję, jeżdzę na wystawy, poszerzam wiedzę o genetyce…
Dzieki tej 2.letniej pauzie coraz bardziej jestem pewna tego do czego dĹĄże w swojej hodowli.
Tzw. „Plan hodowlany” staje się coraz bardziej klarowny a zdobyta wiedza (choc nadal w moim odczuciu minimalna) inspiruje mnie do dalszego dzialania.

Patrzac na moja kotke duzym okiem krytyki dostrzegam w niej kilka pozytywów, które moze przekazać potomstwu.
Zadałam sobie jednak pytanie czy obecna kotka nadaje się na rusa „wyjœciowego” …w hodowli. Odpowiedz: Tak i Nie.
Biorac jednak pod uwage popularna linie z jakiej pochodzi Amber oraz już mniej ciekawy ( IMBRED) - zly pod wzgledem hodowlanym dobór rodziców u matki - w 80% jestem zdecydowana na sterylizacje kotki.

Z drugiej zas strony linia nad ktora paracowala hodowla Blue-Bis jest przemyslana linia zaslugujaca na uznanie i sensowne kotynulowanie .
Dziedzictwo jakie Amber otrzymała po wiekszosci swoich przodkow sprawia, że daje jej szanse przekazania potomstwu najlepszych cech. Jednak istnieje duże prawdopodobieństwo, że będzie to pierwszy i ostatni miot mojej Amber.

Prawdę mówiac biłam sie z myslami słuchajac argumentow, ze sa gorsze w typie i z gorszym rodowodem koty bedace podstawa nie jednej hodowli. Chyba nie o to chodzi.

Aby jednak nadac sens moim działaniom postanowilam nie sprzedawać kotów do dalszej hodowli… dopoki choc w 60% nie bedę przekonana, ze ta hodowla przyczyni się do dalszego rozwoju rasy.

PodsumowujĹĄc jedynie częsc moich przemyœlen moge powiedziec, ze dzis już wiem, do jakiego RUSA bedę dĹĄzyc… wiem jak ma wyglĹĄdac jego futro, kolor, oczy , sylwetka oraz temperament.
Szczegolny nacisk w hodowani bedę kładła na szczescie moich ukochanych kotow. W pierwszych krokach towarzyszyc mi bedĹĄ Amber Sky Blue Russia oraz długo wyczekiwana Masha vom Salzbachtal.
Te kroki moga byc trudne… i choc maja prowadzic do przodu nie wykluczam także tych w tył.
Nadal się ucze … i mam œwiadomoœć, że mimo mojego „planu hodowlanego” istnieje plan jaki przygotowała NATURA…a z nia konkurować jest niemożliwoscia.



Wszystko co napisałam jest niepełne… ale wyrwałam to z mojego kontekstu myslowego… Nie sposob opisac wszystkich aspektów hodowli tak… „jednym tchem”

Na koniec dodam, ze podstawĹĄ wszystkiego powinna być PAMIĘC… o tym, ze to hobby i pewne sprawy nalezy traktowac z dystansem.
Obrazek
aurora
BENITA OSTROV*PL
 
Posty: 391
Dołączył(a): środa, 28 kwietnia 2004, 01:16
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Blue Eminence » piątek, 3 lutego 2006, 14:47

Myślę, że to co napisała Aurora jest bardzo mądre i aż mi serce rośnie jak czytam takie posty. Gratuluje Ci i życze Ci wiele sukcesów i wytrwałości w ścieżce jaka sobie obrałaś.

Jeszcze jedna uwaga mi przyszła do głowy, chodź tych uwag na temat programu hodowlanego jest rzeka.... Pojawiły się koty i pojawiają z dobrych zachodnich hodowli i nie wiem czy niektórzy zwrócili uwagę, że przy połączeniu ze "starszą" linią wychodzą bardzo nierówne w typie mioty. Jeden kociak jasny i cztery ciemne - na przykład. Jeden super w typie inne przeciętne lub zupełnie niehodowlane. To kolejna sztuka i wyzwanie aby otrzymywać równe w typie kociaki w miocie. A można tego dokonać albo za pomocą doboru rodziców o odpowiednio podobnych cechach ...albo ...imbredem. Inaczej zawsze bedzie nam się pojawiał miot zróżnicowany co najlepiej powie nam o tym co się w genach kryje.. Dlatego też, ponieważ został mimo chodem poruszony temat imbredu, chciałam wtrącić, że imbred nie jest zły..ale jeżeli się go robi nie z konieczności gdyż nie ma obcej krwi w Polsce a z pełną świadomością po co się go robi i na co (na jaką cechę). To tez jest taki właśnie kroczek do tyłu, ale efekty późniejsze mogą zaskoczyć!!
W przyrodzie imbred jest rzeczą naturalną, niestety wiele osobników słabszych przy tym gine..ale jest to konieczne dla utrzymania gatunku i przekazywania utrwalonych cech dalej.

DB
Hodowla Kotów Rosyjskich Niebieskich i Amerykańskich Curl . American Curl Breed Council FIFe.
Avatar użytkownika
Blue Eminence
BLUE EMINENCE*PL
 
Posty: 123
Dołączył(a): czwartek, 1 września 2005, 22:40
Lokalizacja: Kraków/Chicago

Postprzez Magis » piątek, 3 lutego 2006, 21:19

aurora napisał(a):
PodsumowujĹĄc jedynie częsc moich przemy�len moge powiedziec, ze dzis już wiem, do jakiego RUSA bedę dĹĄzyc� wiem jak ma wyglĹĄdac jego futro, kolor, oczy , sylwetka oraz temperament.


jaki jest ten wyśniony rus? :)
Magis
MUFFINA*PL
 
Posty: 418
Dołączył(a): piątek, 6 sierpnia 2004, 17:32
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Magis » piątek, 3 lutego 2006, 21:23

Blue Eminence napisał(a):Dlatego też, ponieważ został mimo chodem poruszony temat imbredu, chciałam wtrącić, że imbred nie jest zły..ale jeżeli się go robi nie z konieczności gdyż nie ma obcej krwi w Polsce a z pełną świadomością po co się go robi i na co (na jaką cechę). To tez jest taki właśnie kroczek do tyłu, ale efekty późniejsze mogą zaskoczyć!!
DB


czy imbred mozna zaplanowac na konkretną cechę?
Magis
MUFFINA*PL
 
Posty: 418
Dołączył(a): piątek, 6 sierpnia 2004, 17:32
Lokalizacja: Poznań

Postprzez aurora » piątek, 3 lutego 2006, 22:58

[quote="Magis

jaki jest ten wyśniony rus? :)[/quote]

Mój wyśniony RUS... hmmm.... chyba z jednym wybiega troche poza ramy FIFe.

Uszy - chciałabym aby troszkę sie wychyliły :-) Jednak delikatnie... nie syjamowato.
Obrazek
aurora
BENITA OSTROV*PL
 
Posty: 391
Dołączył(a): środa, 28 kwietnia 2004, 01:16
Lokalizacja: Poznań

Postprzez aurora » piątek, 3 lutego 2006, 23:01

Blue Eminence napisał(a):Myślę, że to co napisała Aurora jest bardzo mądre i aż mi serce rośnie jak czytam takie posty. Gratuluje Ci i życze Ci wiele sukcesów i wytrwałości w ścieżce jaka sobie obrałaś.



Dziękuję... choc nie jest łatwo... dziwny jest ten hodowlany świat 8-)
Obrazek
aurora
BENITA OSTROV*PL
 
Posty: 391
Dołączył(a): środa, 28 kwietnia 2004, 01:16
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Blue Eminence » niedziela, 5 lutego 2006, 23:43

Hodowlany świat kieruje sie swoimi prawami ... ale niewielu jest hodowców którzy hodują koty dla prawdziwie hodowlanych celów - zeby coś poprawić, żeby cechy utwalać, żeby doprowadzić do sytuacji gdzie uzyskuje sie dobry i równy w typie miot.

Ta praca się nie kończy nigdy bo zawsze będzie można cos "poprawiać", ale najbardziej mnie irytuje jak ktoś do mnie dzwoni lub pisze, że chciałby np moim kocurem pokryć kotke...mówie, dobrze i zawsze pytam dlatego akurat moim kotem...i słysze: bo jest niespokrewniony z moja kotką. Koniec argumentów. W 90% osób z którymi rozmawiałam padał argument "bo jest niespokrewniony"..dobrze ze chodz tyle..ale dla mnie to za mało. Przynajmniej żeby ktoś wiedział co chce uzyskać, w czym mozna mu pomóc - jak pomagać komus kto jest totalnym ignorantem i sam nie wie co chce i nie wie dlaczego albo "ktoś mu powiedział", albo widzi że kot jakiś wygrał - chodz nie wie nawet dlaczego..To że kot wygrywa czy przegrywa na wystawach nie jest wyznacznikiem doboru w rasie..w każdym razie dla mnie nie jest! To prawda, z takimi hodowcami (czy to hodowcy, no pewnie mozna ich tak nazwac) naprawde cięzko rozmawiać bo ja przynajmniej mam wrażenie, że idą po najmniejszej linii oporu, byle krzyzowac, rozmnazać i już.

Wydaje mi się że przecież chyba większość, no może będe mówić za siebie, ma koty i kocury po to aby je udostępnić , kociaki żeby sprzedać- te najlepsze do hodowli...mi też ktoś sprzedał kiedyś dobre koty i też kiedyś ktoś mi odmówił sprzedazy ale reputacje buduje sie bardzo długo a stracic ją można bardzo szybko i zdecydowanie możemy tu powiedziec o polityce hodowlanej. Ona po prostu jest i funkcjonuje..
Hodowla Kotów Rosyjskich Niebieskich i Amerykańskich Curl . American Curl Breed Council FIFe.
Avatar użytkownika
Blue Eminence
BLUE EMINENCE*PL
 
Posty: 123
Dołączył(a): czwartek, 1 września 2005, 22:40
Lokalizacja: Kraków/Chicago

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do hodowla

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

cron