Znacząca kotka

jak sobie radzicie z...

Moderator: modRUSki

Jasper
DAG*PL
Posty: 478
Rejestracja: sobota, 22 maja 2004, 01:31
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Jasper » środa, 16 listopada 2005, 16:44

Krycie byłoby chyba najlepszym rozwiązaniem, jeśli kastracja nie wchodzi w grę.

olena
Posty: 17
Rejestracja: wtorek, 14 czerwca 2005, 17:13
Lokalizacja: warszawa

Postautor: olena » poniedziałek, 29 maja 2006, 12:33

Ja wracam do tematu...
Moja koteczka ma 1,5 roku. Przed sterylizacją miała bardzo częste rujki, niestety z sikaniem. Po sterylizacji (2 miesiące temu) wszystko się unormowało i jedynym miejscem załatwiania potrzeb była kuweta. Niestety od 2 tygodni znów zaczęła sikać!
Nie wiem co może być przyczyną - kuweta czyściutka, piasku full...
Byłabym wdzięczna za pomoc w rozwiązaniu tego "mokrego" problemu.

dziękuję - olena
ObrazekObrazek
Boluś & Rozalka

Awatar użytkownika
Jola
CARSKIE SIOŁO*PL
Posty: 165
Rejestracja: piątek, 5 listopada 2004, 16:57
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów

Postautor: Jola » poniedziałek, 29 maja 2006, 12:46

Rozalka - no co Ty?

Olenko - spróbuj może tych odstraszaczy i napiskaj nimi w te miejsce które Rozalka znaczy. Powinno pomóc- bo jeżeli są to miejsca które wczęsniej znaczyła to moze czuje dalej zapach i go uaktualnia:(.
nietety te dezodoranty są powiedziałabym krótkotrwałe ale moze ja to zniechęci albo - zobaczysz czy nie przenosi znaczenia na nowe miejsca.
U mnie Agata dalej znaczy ale Atena jest też po zabiegu a z chęcią się dołańcza do tego procesu. Jednak po całym dniu nieobecności - wieczorej jak spryskuję to nie są zainteresowane a dnia nastepnego znowu mam podlane ... Może u Ciebie będzie lepszy efekt.
Boluś nie znaczy- tak?
Moje niebieskie aniołki

ObrazekObrazek

olena
Posty: 17
Rejestracja: wtorek, 14 czerwca 2005, 17:13
Lokalizacja: warszawa

Postautor: olena » poniedziałek, 29 maja 2006, 13:08

Boluś anioł - patrzy tylko z dezaprobatą.
Rozalia sika i ucieka w najdalszy kąt pokoju przerażona - wie, że źle robi, ale widocznie jest to od niej silniejsze.
Generalnie sika na miejsca, których wcześniej nie znaczyła i nie ma różnicy czy są to rzeczy czyste - świeżo uprane czy już noszone, przesiąknięte zapachem. Mam podejrzenia, że to jeszcze "buzujące" hormony...
ObrazekObrazek

Boluś & Rozalka

Awatar użytkownika
Jola
CARSKIE SIOŁO*PL
Posty: 165
Rejestracja: piątek, 5 listopada 2004, 16:57
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów

Postautor: Jola » poniedziałek, 29 maja 2006, 13:25

Olenko - zapytam sie jeszcze mojego weta i poszukam gdzies na miau czy nie mieli podobnego przypadku. Słyszałam już o rujach po sterylizacji, sprawdzę i sikanie...
Dam znać jak się dowiem.
Buziaki
Moje niebieskie aniołki



ObrazekObrazek

olena
Posty: 17
Rejestracja: wtorek, 14 czerwca 2005, 17:13
Lokalizacja: warszawa

Postautor: olena » poniedziałek, 29 maja 2006, 13:36

Dziękuję Ci Joluś !
Szkoda mi Rozalki, biedulki...
ObrazekObrazek

Boluś & Rozalka

jolek
Posty: 149
Rejestracja: poniedziałek, 11 lipca 2005, 11:18
Lokalizacja: Poznań

Postautor: jolek » poniedziałek, 29 maja 2006, 14:42

2 miesiące od sterylki to bardzo niewiele, hormony pewnie jeszcze mocno pracuja...
słyszałam już wcześniej o tzw. "trzecim jajniku"
wklejam wątek z miau
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=10 ... 38f517da8f
Obrazek Enzo & Vito

Awatar użytkownika
kinus
KABRIRUS*PL
Posty: 600
Rejestracja: sobota, 20 marca 2004, 11:20
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: kinus » poniedziałek, 29 maja 2006, 22:17

moja Olka czasem znaczy, jest rok po sterylizacji
jej "znaczenie" jest zawsze zwiazane z pokazaniem, ze cos jej sie nie podoba
zazwyczaj znaczy nam rzeczy w sypialni, wiec nie jest tam wpuszczana
ostatnio probowalam Feliwaya i krople Bacha, o kroplach duzo dobrego napisano na miau.pl
moze i tu by pomogly?
Obrazek
Pinky,Oliwka, Uszka,Lunitari

misiarnia
Posty: 34
Rejestracja: czwartek, 11 maja 2006, 21:58
Kontaktowanie:

Postautor: misiarnia » piątek, 16 czerwca 2006, 08:58

A gdzie mozna te krople kupic? Bo Feliway znalazlam w Animalii, a tych krpoli nie. U mnie tez sie pojawil ten problem. Fionka przed ciaza nie miala takich pomyslow, a teraz sika i sika :evil: O kryciu nie ma mowy. Rodzila 12.02.
Misiarnia*PL - najbardziej pluszowa hodowla!
Mamy małe brytki :-)
Obrazek

olena
Posty: 17
Rejestracja: wtorek, 14 czerwca 2005, 17:13
Lokalizacja: warszawa

Postautor: olena » piątek, 16 czerwca 2006, 09:09

U mnie okazało się, że jest to zapalenie dróg moczowych. Rozalia jest już 10 dzień na lekach, ale niestety zdarza jej się jeszcze zasikać łóżko... Za 4 dni znów badanie moczu i zobaczymy w czym jest problem.
ObrazekObrazek

Boluś & Rozalka

misiarnia
Posty: 34
Rejestracja: czwartek, 11 maja 2006, 21:58
Kontaktowanie:

Postautor: misiarnia » piątek, 16 czerwca 2006, 09:15

U mnie to stuprocentowa ruja! Fionka "po mesku" znaczy po prostu. Znalazlam juz watek na miau o kroplach, moze pomoga, chociaz nadal nie wiem, gdzie je kupic - chyba w aptece?
Misiarnia*PL - najbardziej pluszowa hodowla!

Mamy małe brytki :-)

Obrazek

Awatar użytkownika
kinus
KABRIRUS*PL
Posty: 600
Rejestracja: sobota, 20 marca 2004, 11:20
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: kinus » piątek, 16 czerwca 2006, 09:33

misiarnia - podobno pisze sie maila do tej kobiety
mnie ona spuscila na drzewo, nie wiem dlaczego
wiec kupilam w Krakowie
jest sklep internetowy z kroplami Bacha
ale sprobuj najpierw do tej kobiety, podobno lepiej skutkuja te jej miksy niz gotowiec ze sklepu
Obrazek

Pinky,Oliwka, Uszka,Lunitari

misiarnia
Posty: 34
Rejestracja: czwartek, 11 maja 2006, 21:58
Kontaktowanie:

Postautor: misiarnia » piątek, 16 czerwca 2006, 10:10

Sprobuje :) Bo z uwagi na inne koty nie chcialabym stosowac feliwaya.
Misiarnia*PL - najbardziej pluszowa hodowla!

Mamy małe brytki :-)

Obrazek

Awatar użytkownika
Poison
GALATHILION*PL
Posty: 930
Rejestracja: piątek, 13 sierpnia 2004, 11:06
Lokalizacja: Warszawa Ursynów

Postautor: Poison » wtorek, 20 czerwca 2006, 12:14

Ja mam faliwaya i działa on dobrze na wszystkie koty, takie bardziej wyluzowane są, choć nie ma co przeceniać tego specyfiku IMHO: na kotkę znaczącą w rui to nie podziała, może trochę ograniczy znaczenie, ale nie przestanie.
Obrazek

misiarnia
Posty: 34
Rejestracja: czwartek, 11 maja 2006, 21:58
Kontaktowanie:

Postautor: misiarnia » wtorek, 20 czerwca 2006, 12:16

A czy to moze byc niebezpieczne dla kotki w ciazy? Tzn. tej drugiej.
Misiarnia*PL - najbardziej pluszowa hodowla!

Mamy małe brytki :-)

Obrazek


Wróć do „hodowla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość