Znacząca kotka

jak sobie radzicie z...

Moderator: modRUSki

Znacząca kotka

Postprzez Jola » wtorek, 15 listopada 2005, 12:27

Anioły czy ktoś ma może podobne doświadczenia?
Moja ukochana Agata ma ruję już 2 tygodnie (no były 2 dni przerwy) - zawodzi tak, ze tylko czekam aż się sąsiedzi zaczną skarżyć albo doniosą na mnie że maltretuję dziecko (sądząc po odgłosach albo jeszcze jeleń na rykowisku). Dodatkowo zaczęlka znaczyć na potęge- wczęsniej czasami byłało, że 1 lub 3 razy gdzieś lekko strzyknęła ale teraz to regularnie leje.
A i odbija mi męża - jego kolana są ostatnio zdecydowanie lepsze niz moje, aż mnie zazdrość skręca:)

Pomożecie?:)
Avatar użytkownika
Jola
CARSKIE SIOŁO*PL
 
Posty: 165
Dołączył(a): piątek, 5 listopada 2004, 16:57
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów

Postprzez Poison » wtorek, 15 listopada 2005, 14:32

Obawiam się, że na ruję nie ma rady...wszelkie sposoby typu "zamknijcie kota w łazience", albo "dajcie mu coś na sen" dla mnie nie są do przyjęcia.
Ja po prostu jak jest ruja staram się kota czymś zająć, zabawą na przykład...albo....jedzeniem :oops: ale generalnie nie śpimy wtedy zbyt wiele.
To co naszą kotkę uspokaja, to oddzielenie jej od innych kotów w nocy, czyli ja śpię z rujkującą kotką zamknięta w sypialni, a reszta towarzystwa śpi na kanapie z moim TZ.
Na znaczenie terenu może wpłynęły nowe zapachy? Może macie świeżo umyta podłogę, wyprany dywan itp?
Obrazek
Avatar użytkownika
Poison
GALATHILION*PL
 
Posty: 930
Dołączył(a): piątek, 13 sierpnia 2004, 11:06
Lokalizacja: Warszawa Ursynów

Postprzez Jasper » wtorek, 15 listopada 2005, 14:38

Ależ strzykanie przez kotkę w rui to zupełnie normalna sprawa. Wiele kotek tak robi (choć prawda, ze nie wszytskie w jednakowym stopniu). Po rpostu w tym zachowaniu chodzi o zwabienie kocura poprzez rozsiewanie swojego zapachu. Jedna z moich kotek jak ma ruje to równo obsikuje całe mieszkanie, a zwłaszcza (co jest najbardziej uciązliwe) zasłony w oknach. Niestey takiego zacxhowania nie da się wyrugować. Po prostu trzeba trochę pocierpieć. Jesli ta moja kotka ma ruję to po prostu nie wpuszaczam jej do pomieszczeń w których swoim strzykaniem narobi najwiecej szkód.
Jasper
DAG*PL
 
Posty: 478
Dołączył(a): sobota, 22 maja 2004, 01:31
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Jola » wtorek, 15 listopada 2005, 14:45

nie było żadnych zmian zapachowych, które by ją drażniły czy musiałaby zaznaczyc swoje panowanie.... takze ten powód odpada

a co do znaczenia to ok wiem, ze to nomalne zachowanie ale teraz przybrało to formę lania... regularnego:)

po 3 -4 nocach kiedy normalnie wszedzie chodzi (oprócz pokoju córki- bo dziecię musi się wysać)- zamykam ją na jedna noc w łazience - przeważnie na 6 godzin- ale ponieważ mamy "papierowe" ściany więc też nie chcę z jednej strony męczyć kota a z drugiej szkoda mi sąsiada bo głos ma baaardzo donośny

no cóż zostaje albo przeczekać albo pokryć

Czy wsze kotki też są tak strasznie głośne w czasie rujek?
Może ma tak męczącą rujkę ponieważ nie miała jej od czasu kociąt czyli od lutego?...
Avatar użytkownika
Jola
CARSKIE SIOŁO*PL
 
Posty: 165
Dołączył(a): piątek, 5 listopada 2004, 16:57
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów

Re: Znacząca kotka

Postprzez StefanZ » wtorek, 15 listopada 2005, 16:30

Jola napisał(a):Moja ukochana Agata ma ruję już 2 tygodnie (no były 2 dni przerwy) -


Ze opryskuje, leje i wyje to swoja droga, ale te dwa tygodnie z przerwa niepokoja mnie.
Sa kotki ktore maja ruje praktycznie nieprzestajnie.

To wyczerpuje kotke.

Obawiam sie zo to musicie wziac pod uwage jako glowny problem.

Zastanawialas sie czy nie pokryc? Coz to chyba niezle rozwiazanie.

Przerwanie rui pigulkami tak zdrowotne nie jest (trzeba przed, raczej nie podczas). A ewentualna kastracja w ciagu rui niedobra! Trudna i niebezpieczna operacja.
Jamusjkin oraz Zjivago przekazuja braterske pozdrowienia!
StefanZ
 
Posty: 225
Dołączył(a): piątek, 29 kwietnia 2005, 13:51
Lokalizacja: Szwecja

Postprzez bluecats » wtorek, 15 listopada 2005, 16:38

Stefan ma rację - długa ruja to problem i zgodze się że chyba lepiej kryć
Problem ze strzykaniem miałyśmy z kotką NFO mojej siostry - jak kocur strzykała, po ruji jej przechodziło

jeśli chodzi o długą ruje i sikanie to miałam z niunią podobnie, ja zdecydowalam się ją pokryć - czułam że przeciąganie sprawy mogłoby samo dośc niekorzystnie problem rozwiązać - bardzo wystraszyłam się u niej ropomacicza - szczególnie że pierwszy raz była kryta w zeszłym roku jak mniała 4,5 roku
ale odpukać udało sie - sikanie , przeszło a Niunia przypomina wieloryba mutanta
Mojej szczęście w kolorze Blue
Avatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
 
Posty: 2180
Dołączył(a): piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Jola » wtorek, 15 listopada 2005, 16:42

zabieg i to teraz odpada - zależy mi na jej zdrowiu, a juz w czasie rujki to nigdy
pigulami też bym nie chciała ingerowac w jej układ - więc jeszcze chwilę zaczekam ale powaznie roważam krycie

:) albo jakiegoś bezpiecznego chłopaka:)
Avatar użytkownika
Jola
CARSKIE SIOŁO*PL
 
Posty: 165
Dołączył(a): piątek, 5 listopada 2004, 16:57
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów

Postprzez StefanZ » wtorek, 15 listopada 2005, 17:44

Jola napisał(a)::) albo jakiegoś bezpiecznego chłopaka:)


Myslis o tym co ja? Ze alternatywa moze byc kastrat ktory jednak potrafi i wie co i jak? Tak, tak tez mozna.

Ma i to swoje problemy bo mozy nastapic "niby-ciaza" (nie wiem jak to po polsku) - ale i niby-ciaza lepsza od ciaglej rui, a i mozna bez obawy kastrowac w ciagu niej.

Jezeli mowimy o kastracji.
Jamusjkin oraz Zjivago przekazuja braterske pozdrowienia!
StefanZ
 
Posty: 225
Dołączył(a): piątek, 29 kwietnia 2005, 13:51
Lokalizacja: Szwecja

Postprzez Jola » wtorek, 15 listopada 2005, 17:50

- nie ciąży urojonej też bym nie chciała - bo to nic dobrego
przeżyłam kastrację kocura i mimo tego, ze był dzielny wrazenie koszmarne, nie zdecydowanie dla sterylizacji mojej kotki (przynajmniej na teraz)
dzięki za uwagi
Avatar użytkownika
Jola
CARSKIE SIOŁO*PL
 
Posty: 165
Dołączył(a): piątek, 5 listopada 2004, 16:57
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów

kociaki

Postprzez Thien » środa, 16 listopada 2005, 10:12

Witam.
Jestem za kryciem :) Już się zapisuję na niańczenie kociaków :)
Asia jak możesz mówić o cudnej Niuni, że przypomina wieloryba mutanta?! Ona poprostu ma brzuszek troszkę bardziej.
Jak dla mnie jest cudna i mruczy jak traktor bez tłumika :)
Proszę o obiektywne spojrzenie, czy ona nie jest super kandydatką na Miss?
Obrazek
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Thien
CAMARILLA*PL
 
Posty: 408
Dołączył(a): wtorek, 5 kwietnia 2005, 11:00
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez bluecats » środa, 16 listopada 2005, 10:29

hehe - bo na tym zdjęciu nie widać
a tak serio to wygląda jakby ten brzuch miałby jej się urwać zaraz
Mojej szczęście w kolorze Blue
Avatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
 
Posty: 2180
Dołączył(a): piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Iza » środa, 16 listopada 2005, 12:40

Niunia rzeczywiście jest imponujących rozmiarów. Asiu będziesz miała miot gigant:)

Swoją drogą tyle czasu kotka czekała na macierzyństwo, najpierw kariera wystawowa a teraz- powtarzając za Reymontem: "rozbuchała się ino jaka jałowica na polu". Matka Kotka w każdym calu.

No i jest taaaka słodziutka...
Spokój, ruski spokój, dostojeństwo i powaga ...
Obrazek
Avatar użytkownika
Iza
SKY BLUE RUSSIA*PL
 
Posty: 472
Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2004, 16:29
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Jola » środa, 16 listopada 2005, 12:49

no Panie i Panienki - do rzeczy !
Avatar użytkownika
Jola
CARSKIE SIOŁO*PL
 
Posty: 165
Dołączył(a): piątek, 5 listopada 2004, 16:57
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów

Postprzez bluecats » środa, 16 listopada 2005, 13:12

Iza albo gigantyczne kociaki
Jolcia- kryj!
Mojej szczęście w kolorze Blue
Avatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
 
Posty: 2180
Dołączył(a): piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Jola » środa, 16 listopada 2005, 13:21

Asia no coś Ty?
ja???
lepiej kocura poszukam:))))
Avatar użytkownika
Jola
CARSKIE SIOŁO*PL
 
Posty: 165
Dołączył(a): piątek, 5 listopada 2004, 16:57
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów

Następna strona

Powrót do hodowla

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron