Karmy dla kotów

jak sobie radzicie z...

Moderator: modRUSki

Prefereruje karmy :

Mieszankę rożnych markowych
5
25%
RC
6
30%
Hills
4
20%
Biomil
1
5%
Acana
0
Brak głosów
Nutro
0
Brak głosów
Bosch
1
5%
Eucanuba
3
15%
 
Liczba głosów: 20

Awatar użytkownika
Rincevind
Posty: 314
Rejestracja: piątek, 5 sierpnia 2005, 21:34
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Rincevind » czwartek, 1 września 2005, 07:02

ja podaje jak, najbardziej, surowe miesko. Raz nawet najbardziej surowe jak można czyli jeszcze biegające i w piórach :D . Jak przez okno kot chce upolować wszystkie fruwadła, tak jak zobaczyła :o pisklaki bażanta to schowała sie pod polar. Dzielny kot.
A tak poważniej to kure i dziczyzne zjada nawet chętnie, ale wcale nie przytyła po tym. Dostep do jedzonka ma cały czas. Bede teraz próbował z biomilem i boshem.
Aida i Żaba dachowa RUSałka
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Thien
CAMARILLA*PL
Posty: 408
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 11:00
Lokalizacja: Warszawa

karmy

Postautor: Thien » poniedziałek, 5 września 2005, 09:25

Witam.
Tadaaam. Victory :)
Dziękuję tym którzy mnie wspierali podczas ciężkich dni odwyku, dziękuję za słowa, że tak się nie wychowuje dzieci i podawanie metod na oswojenie kota z koniecznością chrupania.
Udało się. Lilu zaczęła jeść suchy pokarm. Trzy nieprzespane noce były tego warte. Ufff straszna ulga.
Karm miała do wyboru 8:
- RC KITTEN 34
- Hills zwykły, Hills'a Oral Care i Exigent
- Purina
- Whiskas
- Eucanuba
- Britt
W kuchni było ciasno od misek, ale pal sześć niech ma wybór. Padło na RC. Odgłosy chrupania to teraz miód na moje uszy. Nirvana...
Ommm
Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.

Awatar użytkownika
agal
AGPAMIS*PL
Posty: 119
Rejestracja: czwartek, 16 września 2004, 22:36
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: agal » poniedziałek, 5 września 2005, 11:04

Gratuluję :) Mój niedorobiony rusek ;) nie chce jeść kittena :evil: chyba, że jest bardzo głodny. Za to z wielką radością pałaszuje RC mainecoon wymieszanego z Bosch Sanabelle Elegance.
No i je mięso!! Indycze z poświęceniem drenowane przez mnie z nóg tzw. pałek (kto to robił, wie jaka to katorżnicza praca) i biust kurczaka. Ten ostatni posypany płatkami Animondy (pychotka), albo wymieszany z jakąś smakowitą puszeczką. I teraz: animonda kitten w paszteci jest be, natomiast animonda kitten w saszetkach z sosem pycha. Równie smaczne są tacki oryginalnej sheby w sosie i rewelacyjne (ale maluśkie :evil: ) puszeczki gimpeta, np. krewetki z łososiem w galarecie. Jako element dosmaczający jestem w stanie przeboleć koszmarną cenę.
Tym samym mam nadzieję, że niedorobiony rusek będzie ważył na 6 miesięcy ok 3,5kg. Ale ponieważ urodzinki dopiero w sobotę, więc wagę sprawdzę w piątek, jak pójdę do weta po zaświadczenie na wystawę.

Ag

diunak
Posty: 77
Rejestracja: środa, 6 kwietnia 2005, 09:49
Lokalizacja: poznań

Postautor: diunak » środa, 7 września 2005, 15:17

sensacja! dla wszystkich probujacych odchudzic grubaski!

po miesiacu odkad hills nie pojawil sie w domu, a wyparl go RC Silhouette (taaak, te promocje z puszkami) - diunak majac normalny dostep do karmy (podsypuje 2-3 razy dziennie) schudla bardzo widocznie - nie moge sie na nia napatrzec. Tak po prostu.

olga i :

Awatar użytkownika
Poison
GALATHILION*PL
Posty: 930
Rejestracja: piątek, 13 sierpnia 2004, 11:06
Lokalizacja: Warszawa Ursynów

Postautor: Poison » czwartek, 8 września 2005, 10:19

Tak, moja Nelusia też straciła na wadze jak miała w misce tylko RC Light, ale to chyba jej po prostu nie smakowało ...bo znikało dużo wolniej niż to co ma teraz - Biomil chicken.
Muszę na parę miesięcy zrezygnować z karmy Light, bo mam maluszka w domu i weterynarz mi powiedział, że gorzej będzie jeśli maluszek naje się Lighta, niż jak grubasek spałaszuje normalną karmę, więc na razie wszystkie koty mają Biomila.
Obrazek

Awatar użytkownika
Thien
CAMARILLA*PL
Posty: 408
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 11:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Thien » czwartek, 8 września 2005, 10:22

Witam.
Jest nowy faworyt :D Hills kitten, ale nie tuńczyk tylko kurczak :)
Nie dość, że można się nim bawić to okazał się jadalny :)
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Rincevind
Posty: 314
Rejestracja: piątek, 5 sierpnia 2005, 21:34
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Rincevind » wtorek, 13 września 2005, 19:19

moja kicia okazało się, ze zupełnie nie zna się na supere karmach
Dostała do wyboru bosch sannabele i purine i ta niebieska łajza wybrała purine proplan
tandeta. Chyba bede musiał wymienic w niej baterie, a teraz dodatkowo skubana wybiera resztki RC które są pod boschem :D
Aida i Żaba dachowa RUSałka

ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
M&M
BËSTRY KŁÉTE*PL
Posty: 76
Rejestracja: niedziela, 23 stycznia 2005, 15:18
Lokalizacja: Chojnice
Kontaktowanie:

Postautor: M&M » wtorek, 13 września 2005, 20:32

Kiedyś odwiedził nas brat, nie-kociarz i wpadł na genialny pomysł, aby kupić dziewczyną myszkę, taką sterylną jak do laboratorium. Bo przecież kot to myszki szama nie, mówił: podaruj im odrobinę luksusu i jedźmy im kupić. Reakcja Magdy była oczywista, więc na pomyśle się skończyło. Teraz jak widzę myszy rasowe na wystawie to pytam: po ile macie żywy pokarm?

Awatar użytkownika
tunturi
Posty: 277
Rejestracja: piątek, 3 grudnia 2004, 16:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: tunturi » piątek, 16 września 2005, 01:59

Nowosc do wyprobowania? 8-) Dunskie karmy Oliver's - slyszal ktos o nich?


Skład i wybór odpowiednich dodatków sprawia, iż karma OLIVER'S w porównaniu z innymi karmami jest unikalna i nie majaca konkurencji.
Nareszcie karma, która jest całkowicie trawiona.

Charakterystyka karmy:
- jest produkowana ze swieżego mięsa kurczaków naturalnie karmionych
- zawiera tylko najlepsze, najwyższej jakosci tłuszcze naturalne: 100% tłuszczu z kurczaków
- zbilansowana zawartosć magnezu zapobiega chorobom układu moczowego
- swieże mięso i tłuszcz z kurczaków, wyciag ze swieżej watróbki drobiowej i swieży łosos sa głównymi składnikami do produkcji karmy nadajĹĄc znakomity smak karmy
- zawiera tylko naturalne składniki konserwujace z witamine E i rozmarynem
- karma nie jest produkowana z odpadów spożywczych, lecz tylko z "czystego" mięsa z kurczaków i łososia z atestem do konsumpcji dla ludzi
- najwyższa jakosć surowców zmniejsza liczbę wydaleń - karma jest przyswajana w 90%
- zawiera Omega 3-6 w idealnych proporcjach
- żurawina jest składnikiem naturalnie chroniĹĄcym przeciw chorobom układu moczowego
- yucca Shidigera powoduje zmniejszenie nieprzyjemnego zapachu odchodów, a także wpływa na zwiększenie aktywnosci kota
- Lucerna zawarta w karmie jest zródłem naturalnych witamin
- karma jest produkowana w Kanadzie na podstawie duńskiej receptury z niemodyfikowanych genetycznie surowców

StefanZ
Posty: 225
Rejestracja: piątek, 29 kwietnia 2005, 13:51
Lokalizacja: Szwecja
Kontaktowanie:

Postautor: StefanZ » piątek, 16 września 2005, 07:25

Olivers wyglada ciekawie, ale sa punkty nad ktorymi zastanawiam sie.
Nie ma deklaracji zawartosci. Wiec z czego jest reszta? Czyzby samo czyste mieso? Nie wierze.

Po drugie. Czyste mieso nie jest tylko pozytywne. Kotom przydaja sie faktycznie takze tak zwane odpady. Kot w naturze zjada przeciez cala mysz czy ptaka, nie wybiera tylko miesa. I w takowych odpadach tez jez duzo dobroci, np wapno ktorego jest malo w czystym miesie.

Natomiast co jest niepotrzebne to weglowodory - a juz w szczegolnosci zboze i tym podobne ktore wypelnia zawartosc tanszych pokarm. Kilka procent to nie szkodzi, ale niedobrze kiedy zboza/kukurydzy itd jest znaczna czesc - albo i wiekszosc...

To juz lepiej troche warzyw jak w Hills Natural - zawieraja przynajmniej rozne pierwiastki i witaminy.

Kot w naturze ma najwyzej 5-10% weglowodorow w pozywieniu = w czesci zawartosc jelit myszy....

Zolta flaga na Olivers az nie wystapia nowe dowody.
Jamusjkin oraz Zjivago przekazuja braterske pozdrowienia!

Awatar użytkownika
Thien
CAMARILLA*PL
Posty: 408
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 11:00
Lokalizacja: Warszawa

olivers

Postautor: Thien » piątek, 16 września 2005, 08:33

Witam.
Dostałam próbki Olivers (dużo) na targach zoomarket. Lilu zakopała i ofukała. Koty podbalkonowe zjadły błyskawicznie. Lilu chyba zna się na jakości, bo na lepsze karmy nie fuka, a najlepszych nawet nie zakopuje i czasami podjada.
Pozdrawiam

z_agatka
Posty: 13
Rejestracja: piątek, 4 czerwca 2004, 09:12
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

a ktos z Was testowal Acane

Postautor: z_agatka » czwartek, 13 października 2005, 16:07

Moj Misza jada tylko hillsa. Nic innego nie chce, teraz je hillsa indoora. Smakuje mu na pewno eukanuba, ale jest duzo drozsza, dlatego zostalismy przy hillsie. Czytalam troche roznych wypowiedzi na innych forach i bardzo duzo kotow dostaje teraz Acane. Cena ciekawa, sklad tez chyba nie jest zly. Czy ktos z Was dawal juz Acane? Na animalii nie ma niestety malych opakowan, a nie chce sie wyglupiac i kupowac 1,5 kg, bo kto to potem zje.

Awatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
Posty: 2180
Rejestracja: piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: bluecats » czwartek, 13 października 2005, 18:36

Ja Acane spróbowałam i powiem że bez rewelacji
jedzą bo muszą a jeśli chodzi o wygląd to chyba bez zamian
Mojej szczęście w kolorze Blue

Jasper
DAG*PL
Posty: 478
Rejestracja: sobota, 22 maja 2004, 01:31
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Jasper » czwartek, 13 października 2005, 23:37

Moje koty zwykle nie są wybredne i w miarę z jednakowym apetytem jedzą wszytsko co im dam. Osobiście ostatnio najbardziej cenię sobie purinę pro-plan.Jak porównałem procentową zawartośc poszczególnych składników to wyszło mi, ze ma najwięcej białka ze wszystkich karm (pro-plan kitten aż 42% białka) i najlepszy stosunek białka do tłuszczu. Poza tym moje koty naprawde chętnie go jedzą. No i nie jest jeszcze jakiś specjalnie drogi. Straciłem natomiast jakoś serce do royala po tym jak moja kota (wcale nie kastrowana) strasznie mi się na nim roztyła i teraz musze ją odchudzać.

Awatar użytkownika
Mika
Posty: 40
Rejestracja: czwartek, 30 września 2004, 14:38
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Mika » niedziela, 13 listopada 2005, 12:27

Czy ktoś z Was podawał może swoim kotom karmy z serii Platinum Edition firmy Diamond Pet Foods? Kupiłam jedno opakowanie Cat Light Formula przy okazji zakupów w Animalii, gdzie jest to nowością - skusiła mnie wysoka zawartość 'mięsa w mięsie' ;), no i trochę to 'holistyczne' podejscie, heheh. W każdym razie decyzja o tyle dobra, że koty są zachwycone karmą, traktują ją prawie jak gimpetowe przysmaki. :lol: Więcej informacji o niej znajduje się tutaj: http://www.animal.com.pl/platinum.html
Chciałabym się dowiedzieć czy mieliście okazję ją wypróbować i z jakim skutkiem. No i czy u nas są dostępne opakowania większe niż 300g? Chętnie włączyłabym ją do kociej diety w większych ilościach.

Pozdrawam,
Mika
Obrazek


Wróć do „hodowla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość