do użytkowników Cats Best pytanko

jak sobie radzicie z...

Moderator: modRUSki

Postprzez Werdelit » czwartek, 12 maja 2005, 18:33

remkey napisał(a):No bo jest za....isty. .



:knie2:
Avatar użytkownika
Werdelit
 
Posty: 741
Dołączył(a): wtorek, 27 kwietnia 2004, 09:06
Lokalizacja: Cieszyn

Postprzez remkey » czwartek, 12 maja 2005, 19:00

hehehe ;)
pewnie to koszmarne "zajefajne" byłoby OK?
Obrazek
Avatar użytkownika
remkey
REMKEY*PL
 
Posty: 986
Dołączył(a): piątek, 19 marca 2004, 13:17
Lokalizacja: warszawa słodowiec

Postprzez Werdelit » czwartek, 12 maja 2005, 19:11

czy koszmarne, czy po prostu modne, ten neologizm odrobinkę kulturalniejszy jest ;)


skoro mam czuwać (nie obijac się) to czuwam :lol:
Ostatnio edytowano czwartek, 12 maja 2005, 19:18 przez Werdelit, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Werdelit
 
Posty: 741
Dołączył(a): wtorek, 27 kwietnia 2004, 09:06
Lokalizacja: Cieszyn

Postprzez bluecats » czwartek, 12 maja 2005, 19:17

słyszałam taką teze co do pylenie cats bestu że jest to kwestia dużych worków , tzn w dużych workach to się gniecie i poprostu pyli później
Mojej szczęście w kolorze Blue
Avatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
 
Posty: 2180
Dołączył(a): piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez remkey » czwartek, 12 maja 2005, 19:17

eee tam ;) _postrzegany_ jest jako mniej wulgarny i tyle.
a ja bardzo lubię słowo 'zajebisty'. przynajmniej jest czyste i mocne. a wulgarne jest tylko wtedy gdy się sięga do źródłosłowia: ze słowem "jebać" faktycznie nie ma wątpliwości co zrobić.

jak chcesz pogadać o słowach, to zapraszam na gg, tu i tak zaraz wyrwą mi serce kamiennym nożem, hehe ;) za zmianę tematu ma się rozumieć...
Obrazek
Avatar użytkownika
remkey
REMKEY*PL
 
Posty: 986
Dołączył(a): piątek, 19 marca 2004, 13:17
Lokalizacja: warszawa słodowiec

Postprzez bluecats » czwartek, 12 maja 2005, 19:22

nie proś bo się doigrasz :D
Mojej szczęście w kolorze Blue
Avatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
 
Posty: 2180
Dołączył(a): piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez remkey » czwartek, 12 maja 2005, 20:18

bluecats napisał(a):nie proś bo się doigrasz :D

no doooobra: przyznaję sobie Ĺťó“ŁTĄ KARTKĘ :lol:
Obrazek
Avatar użytkownika
remkey
REMKEY*PL
 
Posty: 986
Dołączył(a): piątek, 19 marca 2004, 13:17
Lokalizacja: warszawa słodowiec

Postprzez Thien » poniedziałek, 16 maja 2005, 10:21

Witam
Używam Trixie F&E granulat i jest miło, nie pyli i jest całkowicie bezzapachowy.
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Thien
CAMARILLA*PL
 
Posty: 408
Dołączył(a): wtorek, 5 kwietnia 2005, 11:00
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez remkey » wtorek, 7 czerwca 2005, 12:55

Testowaliśmy Trixie F&E granulat -- http://animalia.pl/produkt.php?kat=41&id=3791
Fifi zdziwiona takim cudem od razu włożyła w niego całą paszczę. Sam żwirek bardzo fajny: nie pyli tak jak te betonowe i jak CB ostatnio nam zapodawał. Numer 1. jest wchłaniany przez żwirek i potem odparowywany a numer 2. wybiera się tradycyjnie. To bardzo skraca czas czyszczenia kuwety chociaż zastanawiam się jak długo działają środku dezyfekujące. Bo co może się "popsuć" w takim żwirku? Albo środki dezynfekujące, albo zdolności absorbcyjne (wilgoci i zapachów). Do krytej kuwety (Bella) wsypałem 1. worek i w zupełności wystarczyło. 1. kot, 1. miesiąc. Czyli przy 2. kotach 2. tygodnie? Z ciekawości przetrzymałem prawie 3. i chce powiedzieć, że o ile nie jestem pewien co z tą odkażającą chemią, to pochłanianie wilgoci nadal funkcjonowało bez zarzutu. Może na dnie pojawiło się więcej drobnego żwirku i trochę pyłu (ale nadal nieporównywalnie mniej niż u betonów i drzewnych wiórków). Nie podobała mi się zmiana koloru żwirku po pierwszym już dniu na żółtawy i pogorszenie się pochłaniania zapachów pod koniec 2. tygodnia, ale obie rzeczy są zrozumiałe ;)
Skończyliśmy z Trixi z dobrą oceną i nowy żwirek kupiliśmy Cat's Besta Eco Plus ;) Głównie z podwodu Dafne-supergruszki i maluchów -- będziemy potrzebowali żwirku, który można spróbować zjeść -- chociaż planuję też dokupić pigwy (chyba, że macie jakieś inne doświadczenia w tej materii). Ale powody finansowe też tutaj grają role: to drogie żwirki, oba i Trixi i CB; z tym, że 1. worka CB ECO mogę używać przez ok. 6 tygodni (dzieląc worek na połowę i wymieniając co 3 tyg.) za ok. PLN 30,- a na taki sam okres potrzebowałbym przynajmniej 2. worków Trixi (choć do porównywalnego komfortu to jednak przypuszczam, że 3.), więc i cena idzie w górę. A wtedy różnice w kwotach zaczynają być istotne.
Może jak mnie ten CBE+ znowu wykończy tym pyleniem przy sprzątaniu, to znowu kupię silikownowy albo krzemionkowy (nie wiem jaka jest różnica: materiał czy nazwa?). Oba zdecydowanie polecam!

Czy ktoś już używał może silikonowego Hilltona?
http://animalia.pl/produkt.php?kat=41&id=4103
Albo Certech Crystal?
http://animalia.pl/produkt.php?kat=41&id=3946
Obrazek
Avatar użytkownika
remkey
REMKEY*PL
 
Posty: 986
Dołączył(a): piątek, 19 marca 2004, 13:17
Lokalizacja: warszawa słodowiec

Postprzez diunak » wtorek, 7 czerwca 2005, 14:41

ja od lat uwyzwam zupelnie czegos innego: top cata albo amigo albo belamy - czy powinnam zmienic nawyki? czy swiat poszedl naprzod?

ostatnio w sklepie kilka minut przekladalam z reki do reki zwirek silikonowy wypytujac co to takiego ... ale nie zdecydowalam sie. myslicie, ze powinnam?

pozdr
diunak
 
Posty: 77
Dołączył(a): środa, 6 kwietnia 2005, 09:49
Lokalizacja: poznań

Postprzez remkey » wtorek, 7 czerwca 2005, 15:06

diunak napisał(a):czy powinnam zmienic nawyki? czy swiat poszedl naprzod?

Oj, nie traktuj tego jako zmianę do końca życia ;)
Przecież możesz przetestować. Jeśli nie masz kota, który MUSI mieć ten konkretny żwirek i koniec, to testowanie też jest fajne ;)
Do niedawna były tylko gazety, potem pojawił się piach, potem zbrylające się cuda, potem żwirki bentonitowe, silikonowe i krzemionkowe. Świadczy to o tym, że ludzie wciąż poszukują nowego, lepszego żwirku, bo w tym który mają coś jest nie tak :)
Pewnie prawdziwy problem tkwi w tym, że kuwetę trzeba sprzątać ;) Ale żwirek warto przetestować. Może się okazać, że nie trzeba wymieniac go tak szybko, albo że zdecydowanie lepiej wiąże zapachy.
Zachęcam do eksperymentu ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
remkey
REMKEY*PL
 
Posty: 986
Dołączył(a): piątek, 19 marca 2004, 13:17
Lokalizacja: warszawa słodowiec

Postprzez diunak » wtorek, 7 czerwca 2005, 15:13

przekonales mnie, ide qpic, zobaczymy jakie oczy moje kocice zrobia :o i jakie qpki.

silikonowe, phi ...
diunak
 
Posty: 77
Dołączył(a): środa, 6 kwietnia 2005, 09:49
Lokalizacja: poznań

Postprzez Werdelit » środa, 8 czerwca 2005, 16:43

idalny dla mnie zwirek byłby drewniany, p-pki i sioo by mozna było do wc wsypywac.., zeby pachniał naturalnie, drewnem i zeby nie pylił....
..czyli dla mnie na razie spełnia te warunki w 80% cbe +

a i zeby kosztowł okolo 20 zloty..to byłby juz cud miód..

remkey -co do pigwy i cats dream universal(czy jakos tak. ten sam porducent co Cbe, z papugami na opakowaniu.)

Testowałam. Przy małym kociaczku super. nie zjada granulek.. a jesli nawet to wyjdzie druga strona :lol: sa ciezkie, i nie wynisi sie ich z kuwety..nie kłuja w łapki, szczegolnie wte malutkie. Koty czasami maja alergie, na bentonity..scieraja sie im poduszeczkia takie mlutkie łapeczki.. :P (lawendowe)
zwirki te drewniane , rozbrylaja sie jak trocinki, rozsypuja pod wpływem wilgoci, i mozne je wybrac, stosunkowo łatwo. I tez do kibelka wurzucic. przy kociaczkach to plus.
ładnie pachna drewnem.i kosztuja niewiele.
Avatar użytkownika
Werdelit
 
Posty: 741
Dołączył(a): wtorek, 27 kwietnia 2004, 09:06
Lokalizacja: Cieszyn

Postprzez remkey » środa, 8 czerwca 2005, 20:52

Werdelit napisał(a): remkey -co do pigwy i cats dream universal(czy jakos tak. ten sam porducent co Cbe, z papugami na opakowaniu.)

Testowałam. Przy małym kociaczku super. nie zjada granulek.. a jesli nawet to wyjdzie druga strona :lol: sa ciezkie, i nie wynisi sie ich z kuwety..nie kłuja w łapki, szczegolnie wte malutkie. Koty czasami maja alergie, na bentonity..scieraja sie im poduszeczkia takie mlutkie łapeczki.. :P (lawendowe)

Chyba wiem o którym piszesz. Ten?
http://www.animalia.pl/produkt.php?kat=41&id=1007

Wrzucam do koszyka :-) zobaczymy jak się rozbryla :usmiech4:
Obrazek
Avatar użytkownika
remkey
REMKEY*PL
 
Posty: 986
Dołączył(a): piątek, 19 marca 2004, 13:17
Lokalizacja: warszawa słodowiec

żwirki

Postprzez Thien » czwartek, 9 czerwca 2005, 09:17

Witam.
Właśnie się "przesiadłam" na silikonowy Hillton.
http://animalia.pl/produkt.php?kat=41&id=4103
Przy jednym kocie "supersiksa" wypracowałam metodę sypania żwirku na trzy raty do krytej kuwety:
http://animalia.pl/produkt.php?kat=40&id=2225
Dzięki temu żwirek działa 6 tygodni i jest idealne pochłanianie zapachu.
Kolor żółty likwiduję wybierając łopatką te najbardziej żółte kuleczki.
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Thien
CAMARILLA*PL
 
Posty: 408
Dołączył(a): wtorek, 5 kwietnia 2005, 11:00
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do hodowla

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

cron