chcialabym zeby zamieszkal ze mna kotek

jak sobie radzicie z...

Moderator: modRUSki

alicjazz
Posty: 17
Rejestracja: czwartek, 5 maja 2005, 17:07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

chcialabym zeby zamieszkal ze mna kotek

Postautor: alicjazz » czwartek, 5 maja 2005, 17:24

Witam!!!
jestem zdecydowana, zeby przyjac do siebie kotka rasy rosyjskiej niebieskiej.
Nie moge sie jednak zdecydowac na plec kotka.
Nie wiem jaka jest roznica w osobowsciach tych dwoch plci. Slyszalam plotki, ze kotki sa spokojniejsze i bardziej "przymilne".
Koty-panowie natomiast lepiej znosza ewentualna kastrcje. W przypadku kotki jest to powazna operacja.
Mieszkam w Bielsku-Białej i szukam hodowli w tym regionie tzn, na Slasku.
Najwiecej hodowlijest chyba w Warszawie. Podejzewam, ze taka dluga podroz dla malego kota z nieznajomymi jeszcze ludzmi moze byc dla niego stresujaca.
Wiem ze 15 maja jest wystawa kotow rasowych w Lodzi. Czy ktos z Panstwa wybiera sie tam? chetnie dowiedzialabym sie czegos wiecej o tej intrygujacej rasie kotow.
Czekam na sugestie i podpowiedzi!!!
pozdrawiam

Awatar użytkownika
Oakhallow
Posty: 344
Rejestracja: poniedziałek, 19 lipca 2004, 11:19
Lokalizacja: Warszawa Gocław
Kontaktowanie:

Postautor: Oakhallow » czwartek, 5 maja 2005, 18:01

W sprawie płci kota polecam następujące wątki:
http://www.ruscatclub.strefa.pl/forum/v ... .php?t=327
http://www.ruscatclub.strefa.pl/forum/v ... .php?t=319
Temat był już przerabiany.
I generalnie polecam używanie funkcji szukaj.

Zaś co do transportu na duże odległości, to według mnie zależy chyba od predyspozycji kociaka. Zgadzam się, że może to być stres. Wszystko zależy od przygotowania. Wszak przesyła się nawet kocięta na trasach międzykontynentalnych, więc droga Warszawa-Bielsko Biała nie wydaje się czymś szczególnym.

Pozdrawiam i miłego uczestnictwa na forum i owocnych poszukiwań kociaka.

Oakhallow
Oakhallow

Obrazek

Awatar użytkownika
Werdelit
Posty: 742
Rejestracja: wtorek, 27 kwietnia 2004, 09:06
Lokalizacja: Cieszyn
Kontaktowanie:

Postautor: Werdelit » czwartek, 5 maja 2005, 18:22

witaj alicjazz !!
Płec kotka nie ma większego znaczenia jesli chodzi o charakter-to na prawde zalezy od kota :D ani od tego co ma lub nie ma pod ogonkiem ;)
ja jechalam ze swoim kocurkiem do Gdanska 8 godzin pociagiem!
niech podróz cie nie zniechęca1 a co wazniejsze masz wystwe w Krakowie -masz blisko.4-5 czerwca i tez beda rusy na niej ;))

I jeszcze jedno.. nie szukaj kociaka na wystawie! Osobisice do znudzenia bede odradzac takie kupowanie na szybko!!!- Poszukaj.. poczytaj na forum.. I trąbic bedę o to bys wybrała sie sie do hodowców-na przeglad-rozmowe. Kotek ma byc przyjacielem na wiele wiel lat i warto poszkac, pojechac.PORó“WNAC hodowle.. kotek kotu nierówny...na prawde. kochany zawsze jest .ale ma byc"wykochany-przez hodowce " i zdrowy"

powodzenie trzymam kicuki

alicjazz
Posty: 17
Rejestracja: czwartek, 5 maja 2005, 17:07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Postautor: alicjazz » czwartek, 5 maja 2005, 18:41

Dziekuje za podpowiedz!!!
Od razu wszystko przeczytałam :)
generalnie w ogole nie moge sie oderwac od lektury tego forum.
moje mysli zawsze sie kierowaly wkierunku kota plci meskiej..
jeszcze pare godzin rozmyslan, dyskusji i decyzja zapadnie.
No i jeszcze wybor hodowcy...

alicjazz
Posty: 17
Rejestracja: czwartek, 5 maja 2005, 17:07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Postautor: alicjazz » czwartek, 5 maja 2005, 18:58

Dziekuje za cenne uwagi Werdelit!
nie mam doswiadczenia w "wybieraniu" kotow z hodowli, ale mam juz kilka adresow i nebawem zloze tam wizyte.

Z wystawy nigdy nie kupilabym kota, nawet nie wiedzialam, ze to jest mozliwe.

Awatar użytkownika
Werdelit
Posty: 742
Rejestracja: wtorek, 27 kwietnia 2004, 09:06
Lokalizacja: Cieszyn
Kontaktowanie:

Postautor: Werdelit » czwartek, 5 maja 2005, 19:00

No to trzymam kciuki za błękitne szczęscie w Twoim domku ;))))))))))

Awatar użytkownika
Csilla
Posty: 272
Rejestracja: niedziela, 31 października 2004, 20:51
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Csilla » czwartek, 5 maja 2005, 19:43

Wiatj Alicjozz, nawet nie wiesz jak zazdroszczę Ci tych emocji zwiazanych z decyzją i poszukiwaniem kota marzeń :D , jeśli chodzi o temperament kota czy kotki to jest to też chyba indywidualna kwestia pojedyńczego kotka, ja również uparłam się na ,,dziewczynkę" i naprawdę jest cudowna kochana......wcielony szatan.....rozrabiara, poluje na moje dzieci (oczywiście nie ma mowy o pazurkach bo Migonia jest uosobieniem łagodności, chyba, że spotyka na swojej drodze np. Andu :lol: ), biega po domu z prętkością światła codziennie od 21.00 do 1.00 w nocy, w lesie zaden robaczek nie jest bezpieczny....tak więc nie mozna opierać się o stereotypy....ja teraz myślę o 2 rusku i nie wiem, czy nie bedzie to kocurek. Ĺťyczę Ci, odnalezienia swojego niebieskiego marzenia, pisz jak postępują poszukiwania! Pozdrawiam serdecznie!!!

Awatar użytkownika
kinus
KABRIRUS*PL
Posty: 600
Rejestracja: sobota, 20 marca 2004, 11:20
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: kinus » piątek, 6 maja 2005, 09:40

Powtorze sie, ale jesli znow wybieralabym ruska, bylby to kocurek :)
i nie chodzi o sterylizacje, bo nie jest to az tak ciezki zabieg jesli sie ma do czynienia z dobrym wetem. Po prostu wg mnie kocurki sa dorodniejsze i mniej niezalezne niz kotki.
Obrazek
Pinky,Oliwka, Uszka,Lunitari

StefanZ
Posty: 225
Rejestracja: piątek, 29 kwietnia 2005, 13:51
Lokalizacja: Szwecja
Kontaktowanie:

Re: chcialabym zeby zamieszkal ze mna kotek

Postautor: StefanZ » piątek, 6 maja 2005, 14:50

alicjazz pisze: Slyszalam plotki, ze kotki sa spokojniejsze i bardziej "przymilne".


Ta plotka mowi prawdopodobnie o kotach niekastrowanych. Z kotami kastrowanymi jest raczej na odwrot.

Przylaczam sie do rady ze dobry hodowca to wazne. Z takim mozna tez trzymac pozniejszy kontakt, dostawac dobre rady i pomoc, itd.
Jamusjkin oraz Zjivago przekazuja braterske pozdrowienia!

Awatar użytkownika
M&M
BËSTRY KŁÉTE*PL
Posty: 76
Rejestracja: niedziela, 23 stycznia 2005, 15:18
Lokalizacja: Chojnice
Kontaktowanie:

Postautor: M&M » piątek, 6 maja 2005, 20:20

My też przerabialiśmy podobny temat. Mamy dwie przemiłe koteczki i po pewnym czasie stwierdzam, że bardziej przytulne i kochane są kocury, ale mówię tu o wykastrowanych, bo z takimi miałem do czynienia. Kobitki jak to kobitki, maję większe humorki, przynajmniej nasze takie troszeczkę są. Nie zamieniłbym ich na żadnego kota oczywiście! Co najwyżej zamieszkał by z nami teraz kawaler, ale limit kotów w domu został wyczerpany na najbliższe 15lat. Nie bój się samczyków!!! Chyba, że chcesz mieć kocura, który będzie miał randki to przygotuj się na obsikiwanie domu. Dla pociechy dodam, że kotki też tak robią, my poznaliśmy już, co to szmata z octem.

Awatar użytkownika
Werdelit
Posty: 742
Rejestracja: wtorek, 27 kwietnia 2004, 09:06
Lokalizacja: Cieszyn
Kontaktowanie:

Postautor: Werdelit » piątek, 6 maja 2005, 21:05

ja polecam kocurki .Całym sercem. Moje sa przytulaste, milutkie, kochaniutkie i nie sikaja i nie leja :luv2: ( na razie.. tfutfu tfu)
KOCURKI RULEZ!!!!!

Awatar użytkownika
Csilla
Posty: 272
Rejestracja: niedziela, 31 października 2004, 20:51
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Csilla » sobota, 7 maja 2005, 12:46

Tak! M&M ja też się przekonałam, że moja kotka jak na jej terenie pojawił się Andu obsikała wszystkie kąty! Tak więc wybór nie jest prosty ale życzę powodzenia, jakikolwiek kot się znajdzie pod dachem czy to kocurek czy kotka to bedzie to i tak wspaniałe wydarzenie w domu!

alicjazz
Posty: 17
Rejestracja: czwartek, 5 maja 2005, 17:07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Postautor: alicjazz » niedziela, 8 maja 2005, 23:06

:)
Dziękuje za wszystkie rady!!!
Jestem pozytywnie zaskoczona szybkoscią odzewu :)
Na prawdę... :)
Teraz wiem na pewno, ze chcialabym przygarnąć kotka po prostu sympatycznego, a płeć... zobaczymy, w końcu wybór nie jest aż tak wielki :)

Magis
MUFFINA*PL
Posty: 418
Rejestracja: piątek, 6 sierpnia 2004, 17:32
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Magis » poniedziałek, 9 maja 2005, 12:46

sympatycznego? :D ale wszystkie ruski są przesympatyczne :D

Awatar użytkownika
Werdelit
Posty: 742
Rejestracja: wtorek, 27 kwietnia 2004, 09:06
Lokalizacja: Cieszyn
Kontaktowanie:

Postautor: Werdelit » poniedziałek, 9 maja 2005, 17:32

kazdy ale to kazdy rusek ma w sobie cos sympatycznego, kociego, magicznego, specyficznego, kochanego i tylko sobie właściwego... :lol:


Wróć do „hodowla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość