JAK NAUCZYĆ KOTKA JEŚĆ SUCHĄ KARMĘ?

jak sobie radzicie z...

Moderator: modRUSki

jakub
Posty: 178
Rejestracja: czwartek, 7 października 2004, 23:45
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

JAK NAUCZYĆ KOTKA JEŚĆ SUCHĄ KARMĘ?

Postautor: jakub » środa, 23 marca 2005, 20:30

Przyznam sie szczerze, ze od ponad roku probuje nauczyc mojego kocurka jedzenia suchej karmy. Niestety wszystkie wysilki na nic! Nie pomaga mieszanie suchej karmy z jedzeniem z puszki, namaczanie granulatu etc. Nie pomaga nawet najdrastyczniejsza metoda - glodowka. Po trzech dniach patrzenia na miseczke pelna suchej karmy poprostu zrezygnowalem. Czy macie jakies innowacyjne metody? Bede wdzieczny za rade, choc obawiam sie ze probowalem juz wszelkimi mozliwymi sposobami...

Awatar użytkownika
Mariejo
Posty: 734
Rejestracja: sobota, 20 marca 2004, 20:49
Lokalizacja: Poznan

Postautor: Mariejo » środa, 23 marca 2005, 20:38

To dziwne bo moje wola sucha karme, Misiek mniej wybredny zjada czasem troche mokrego ale Pusiek to najchetniej zyl by na samych krokietach.
ObrazekObrazekObrazek

maugos
Posty: 19
Rejestracja: wtorek, 15 marca 2005, 21:51
Lokalizacja: Słupsk

Postautor: maugos » środa, 23 marca 2005, 21:03

a w ogóle kot wącha karmę? próbuje jeść? bo może ma jakieś problemy z zębami...? moja dziewczynka niestety należy do niejadków, więc wiem co to znaczy, jak kot dochodzi od miski niczego nie jedząc, łączę się więc z Tobą w bólu, Jakubie;)
"Koty żyją z pacyfizmu mysz..."
Ralph Boller

Marianna
Posty: 143
Rejestracja: poniedziałek, 20 września 2004, 23:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Marianna » środa, 23 marca 2005, 21:27

Zupełnie nie udaje sie przemycić suchej karmy z mokrą? Ja przykrywałam szczelnie suchą karmą odrobinę ulubionej karmy mokrej i Hebe aby dokopać się do swojego smakołyku po prostu musiała najpierw skubnąć troche suchej.

poza tym ważne jest to, jaką się karmę podaję, bo np. nigdy nie udało mi się jej przekonać by chociaz spojrzała na suchą Eukanubę.... podobnie nie bardzo szło z whiskasami suchymi. Na szczescie wszystkie RC okazały się być strzałem w 10.

Może sprobuj z Royal Canin Exigent - dla kotów wybrednych. Albo - koci dietetycy, nie krzyczcie - paluszki przekąski KitKata - jest to sucha przekąska, taki łakoć, ale wszysctkie koty, które znam rzucają się na nią jak szalone. Może ich zapach też skusi Twoje? A jaką karmę probowałes podawac?

powodzenia!
pozdrawiam,
Marianna
http://www.hebella.info
Obrazek

Awatar użytkownika
Oakhallow
Posty: 344
Rejestracja: poniedziałek, 19 lipca 2004, 11:19
Lokalizacja: Warszawa Gocław
Kontaktowanie:

Postautor: Oakhallow » środa, 23 marca 2005, 22:15

Moja kotka dachowa też za żadne skarby nie chciała jeść suchej karmy. Nic nie pomagało, w żaden sposób nie udało się przemycić.
Ale faktem jest, że jak ją wzieliśmy to miała chore dziąsła. Co prawda udało się wyleczyć, ale być może to było przyczyną. Ale może być i kaprys.
Oakhallow

Obrazek

Awatar użytkownika
Csilla
Posty: 272
Rejestracja: niedziela, 31 października 2004, 20:51
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Csilla » czwartek, 24 marca 2005, 08:20

Może to jest kwestia karmy, koty są smakoszami, jak coś im nie smakuję mogą pasć z głodu...moja kotka też wydawała się być niejadkiem...dopóki nie spróbowała hillsa (szczególnie przepada za oral'em), nawet rc dla kotów wybrednych jej tak nie smakował jak teraz hills, może aby nie popaść w ruinę finansową poproś o próbki różnych karm u weta albo w sklepie zoo...i spróbuj. Ĺťyczę powodzenia! Bedę dzisiaj u weta najlepszego we wrocku od kotów to go zapytam.
Oakhallow: proszę napisz mi jakiego rodzaju Twoja kotka miała problemy z dziąsłami i jak była leczona?

Awatar użytkownika
Oakhallow
Posty: 344
Rejestracja: poniedziałek, 19 lipca 2004, 11:19
Lokalizacja: Warszawa Gocław
Kontaktowanie:

Postautor: Oakhallow » czwartek, 24 marca 2005, 09:25

Miała zapalenie dziąseł. Objawiało się to bardzo zaczerwienionymi dziąsłami. I wtedy wet powiedział, że pewnie dlatego nie je suchej karmy bo ją boli. Leczona była sacholem (smarowanie dziąseł) + jakaś pastylka, ale nazwy już nie pamiętam. Wszystko człowiecze leki z apteki. Pomogło, dziąsła zostały wyleczone. Ale karmy nadal nie chciała jeść. Ĺťadnej! Być może został jej uraz.
Oakhallow



Obrazek

Awatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
Posty: 2180
Rejestracja: piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: bluecats » czwartek, 24 marca 2005, 09:46

apropo dziąseł , moja jak problemy również leczona była sacholem
Mojej szczęście w kolorze Blue

Awatar użytkownika
Oakhallow
Posty: 344
Rejestracja: poniedziałek, 19 lipca 2004, 11:19
Lokalizacja: Warszawa Gocław
Kontaktowanie:

Postautor: Oakhallow » czwartek, 24 marca 2005, 10:42

I jak to znosiła? Bo unas była to walka żeby chociaż odrobinę nałożyć. Z tego co wiem to chyba sachol bardzo szczypie.
Oakhallow



Obrazek

Awatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
Posty: 2180
Rejestracja: piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: bluecats » czwartek, 24 marca 2005, 11:02

szczypie - to prawda - ale powiem ,że była bardzo dzielna , to zapalenie niebyło bardzo zaawansowane - może dlatego dobrze zniosła.
Mojej szczęście w kolorze Blue

Awatar użytkownika
Csilla
Posty: 272
Rejestracja: niedziela, 31 października 2004, 20:51
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Csilla » czwartek, 24 marca 2005, 12:23

moj wet oprócz zastrzyków homeopatycznych zapisał pastę ,,stomaticum- ajona" podaje się co 2-3 dni w ilosci mini-mini 2X2mm. kot tego nie lubi ze wzgledu na zapach mięty, pluje i obraża się, no ale trudno...pasta duża, 25 ml kosztuje 10 zł, mała 4 zł.
Jakubie: pytałam weta o twojego kota; więc teoretycznie może być kilka przyczyn; 1/smak karmy-szukać karmy, która posmakuje
2/nieodpowiadajace kotu usytuowanie miski, lub sama miska, jeszcze rytuał karmienia, czyli kto podaje karmę, czy miska nie jeast zbyt blisko kuwety itp.
3/ jeszcze możesz pobawić się z kotem turlając chrupek-rada weta- tak, żeby go upolował, może jak sprobuje podgryzać jak zabawkę to się przekona
pozdrawiam kociego niejadka :lol:

Marianna
Posty: 143
Rejestracja: poniedziałek, 20 września 2004, 23:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Marianna » czwartek, 24 marca 2005, 12:31

Strasznie fajny pomysł z tym polowaniem na chrupek :)

Hebe ma tendencje do podraznienia dziasel - lekarze ktorzy ja ogladali zawsze to zauwazali, ze ma leciutkie zaczerwienienie tuz nad zebami, ale twierdzili ze teraz to jest tylko znak, ze bedzie miala sklonnosc do problemow z nimi. Zaczelam jej podawac karme oral care RC i ku memu zdumieniu po tygodniu stosowania czerwona obwodka zniknela. Nie sadzilam, ze ta karma jest az tak oral care ;)
pozdrawiam,

Marianna

http://www.hebella.info

Obrazek

jakub
Posty: 178
Rejestracja: czwartek, 7 października 2004, 23:45
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: jakub » czwartek, 24 marca 2005, 16:19

Odpowiadam na wszystkie wasze pytania :-) Moj Klaibek poprostu niecierpi suchej karmy. Probowalem oczywiscie mieszac ja z puszka, ale wystarczy ze dosypie piec ziarenek a on juz tego nie tknie. Myslalem, ze po zmieszaniu z ryba (kalibek uwielbia ryby) cos zje. Konczy sie na powachaniu i moge juz sobie to wszystko wysypac do kosza. Probowalem oczywiscie karmy Royal Canin Exigent - tez nic :( Co do karm jakie stosowalem to moge z pelna odpowiedzialnoscia stwierdzic ze prawie wszystkie... Paluszkow KitKata tez nie chce wziac do buzki... Co robic?

Awatar użytkownika
Csilla
Posty: 272
Rejestracja: niedziela, 31 października 2004, 20:51
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Csilla » czwartek, 24 marca 2005, 16:37

Spróbuj pobawić się z karmą jak wet poradził....ale swoją drogą koty są nieodgadnione...a czy w hodowli jadł suche, może hodowca nie podawał i dlatego on nie wie co to takiego....no albo rzeczywiście jest wybredny kocinek i uparł się nie zmieniać przyzwyczajeń :olaboga: Może jeszcze skontaktuj się z hodowcą , on na pewno coś poradzi :)

Awatar użytkownika
Poison
GALATHILION*PL
Posty: 930
Rejestracja: piątek, 13 sierpnia 2004, 11:06
Lokalizacja: Warszawa Ursynów

Postautor: Poison » czwartek, 24 marca 2005, 16:42

A może go nie zmuszać? Jak miałam dachowca to on też suchaj karmy nie tykał za nic na świecie. Może po prostu ten typ tak ma i woli puszki ?
Nie powinno być raczej problemu z dobraniem odpowiednio zbilansowanej diety opartej na jedzeniu mokrym, bo i Iams, i Royal Cannin (Veterinary Diet) i Eukanuba i Purina mają odpowiednio przygotowane linie produktów.
Może za jakiś czas kotkowi się odwidzi, ale na pewno nie rekomandowałabym głodzenia kota, bo kot to nie pies (to wiemy :lol: ) w sensie że nie weźmiesz go głodem, jak się zaprze a na pewno ma charakterek jak to kocur rosyjski to i kilka tygodni będzie głodował, a Ty w tym czasie osiwiejesz :olaboga:
Obrazek


Wróć do „hodowla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość