25 luty!!! będzie kotek Harry

jak sobie radzicie z...

Moderator: modRUSki

Agusia
Posty: 6
Rejestracja: środa, 2 lutego 2005, 11:15
Lokalizacja: Wawa
Kontaktowanie:

Postautor: Agusia » czwartek, 3 lutego 2005, 00:15

Już rozumiem. Poczekam. Krzywdzić koteczka na dzień dobry to zly pomysl. Dzięki za rady !

szafir
Z SZAFIRU*PL
Posty: 72
Rejestracja: wtorek, 20 kwietnia 2004, 23:52
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: szafir » czwartek, 3 lutego 2005, 00:30

w PZF-ie nie wolno sprzedać kociaka przed skończeniem 9 tygodni , lecz wielu naszych hodowców uważa , że to za wcześnie, więc pewnie za jakiś czas ten termin zostanie oficjalnie też przedłużony.
O ile wiem to SHKR, termin 12 tyg. wprowadziło jakiś rok temu?

nuka
QUENDI*PL
Posty: 142
Rejestracja: piątek, 19 marca 2004, 18:07

Postautor: nuka » wtorek, 29 marca 2005, 09:13


Awatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
Posty: 2177
Rejestracja: piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: bluecats » wtorek, 29 marca 2005, 10:22

no trudno się mówi- próbowaliśmy :(
Mojej szczęście w kolorze Blue

Agusia
Posty: 6
Rejestracja: środa, 2 lutego 2005, 11:15
Lokalizacja: Wawa
Kontaktowanie:

Postautor: Agusia » wtorek, 29 marca 2005, 15:43

Jakie trudno sie mówi???? :olaboga:

Kot się ma zajebiście, 0 problemów , lęków ,lata, biega, jest go pełno wszedzie,jest towarzyski ,jak wpadaja znajomi to przychodzi,daje sie brać na ręce, nie fuka,nie drapie.
Ma do nas 100% zaufanie ,jest bardzo przez nas kochany i on to wyczuwa
,nie znosi jak zostaje sam w pokoju ,a my idziemy np.do kuchni. Przybiega za nami i wskakuje na blat kuchenny i ogląda co robimy:)
Ciekawi go wszystko,bardzo szybko sie zaaklimatyzował trwało to 15 min ,juz 1 dnia wiedział gdzie sie załatwiać, jest bardzo bystry i mądry.
Te wszystkie Wasze obawy że kot za wcześnie odebrany od matki będzie taki , czy inny nie sprawdziły sie w ogóle!!!
Co ciekawe nigdy nie miał odruchów "ssania",które maja kotki za wcześnie odebrane matce.
Jest bardzo samodzielny,zrównoważony,ma skończone 3 miesiace i waży 1.350 Kg.

Pozdrawiam Was w moim i Harego imieniu :)

Awatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
Posty: 2177
Rejestracja: piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: bluecats » wtorek, 29 marca 2005, 15:50

a mówi sie trudno dlatego - że mimo wszystko chciałaś ryzykować
ciesze się ,że kot ma się dobrze i mam nadzieję to się nie zmieni
pozdrawiam
Mojej szczęście w kolorze Blue

Zamkowa
Posty: 5
Rejestracja: niedziela, 20 lutego 2005, 13:47
Lokalizacja: Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Zamkowa » wtorek, 29 marca 2005, 21:28

Eh... Przeraziło mnie to co przeczytałam... :(

Kasiula
Posty: 26
Rejestracja: poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 16:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Kasiula » środa, 30 marca 2005, 09:49

Cieszymy się, że kot ma się "zajebiście", ale może nie napadałabyś na ludzi, którzy chcieli dobrze. Nikt Ci tu nie ubliżał i nikt nigdy nie chciał abyś tego kota nie miała. Skoro ma się tak wspaniale jak mówisz, to oby tak dalej. Tak trzymać. Obawy nie były bezpodstawne, ale świetnie, że się nie sprawdziły. Powodzenia w dalszym rozpieszczaniu kociaka.
Kate

Awatar użytkownika
kinus
KABRIRUS*PL
Posty: 599
Rejestracja: sobota, 20 marca 2004, 11:20
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: kinus » czwartek, 31 marca 2005, 11:42

Ogladalam zachowanie kociakow, ktore oddawalam w wieku po 12 tygodniach i jednego, ktory czekal jeszcze 2 tygodnie. Jest duza roznica w zachowaniu. Ten ostatni jest najbystrzejszy i najlepiej sie rozwija mimo, ze byl najmniejszy z miotu. To tyle o oddawaniu kociakow.
A smutne jest to, ze sie pisze, argumentuje, a dana osoba ma to w glebokim powazaniu, bo wie lepiej.
Obrazek
Pinky,Oliwka, Uszka,Lunitari

Awatar użytkownika
Csilla
Posty: 269
Rejestracja: niedziela, 31 października 2004, 20:51
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Csilla » czwartek, 31 marca 2005, 15:30

niestety....ja myslę, że to jednak jest kwestia edukacji i uświadomienia, to dobrze, że Harry się zaaklimatyzował i zdrowo rośnie, na pewno nie został zabrany do domu w złej wierze.... Moja kotka miała ponad 15 tygodni jak trafiła do nas i ujawniła najlepsze cechy jakie może mieć rus, warto było poczekać i mieć za towarzysza kota pewnego siebie pogodnego i pełnego dobrych wspominień.....jeśli Harry takie cechy też objawia to naprawdę należy się z tego tylko cieszyć, ale czasem warto też posłuchać rad doświadczonych praktyków w obcowaniu z kotami :)


Wróć do „hodowla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość