Strona 2 z 3

: środa, 2 lutego 2005, 15:10
autor: Magis
czy Bilmil ma duzą zawartośc mięsa?

: środa, 2 lutego 2005, 15:45
autor: tunturi
Biomill

Według ich strony (pod: Karmy) mięsa jest ok. 50%.

: środa, 2 lutego 2005, 23:01
autor: Mariejo
Moje nie chcialy jesc probek biomill, testowalam tez eagle pack i to z kolei troche bardziej im smakowalo.

: czwartek, 3 lutego 2005, 04:53
autor: Magis
dzięki tunturi, chyba spróbuję tej karmy... (no nie ja, kicia :D)

: czwartek, 3 lutego 2005, 12:54
autor: Thilnen
Oakhallow: hodowczyni powiedziała, że jakiś czas temu zaczęła używać Biomilla i jej zdaniem to bardzo dobra karma. Powiedziała, że oczywiście można używać każdej karmy, ale ona dawała kociakowi właśnie tą. Dlatego uznałam, że najlepiej będzie kontynuować z Biomillem, Aneska go lubi i zna.

: czwartek, 3 lutego 2005, 16:05
autor: Mariejo
Mysmy testowali wszystkie lepsze karmy i to moje koty decyduja na co maja ochote.

: wtorek, 22 marca 2005, 20:50
autor: maugos
Rozmawiałam ostatnio z wetem na temat odżywiania kotów i powiedział mi że dobrze zbilansowana karma powinna zawierać kwasy tłuszczowe Omega 3 i Omega 6. Przyjrzałam się więc dostępnym na rynku karmom i okazało się że te kwasy ma Eukanuba, Iams i Biomill. Nie znalazłam tego w Hillsie, który uważałam za rewelacyjną karmę, ani w Royal Canin, który równiez podaję... Czy ktoś z Was zna się na tym na tyle dobrze, by wytłumaczyć, dlaczego jedne z droższych karm - hill's i royal nie zawierają tego co niby jest niezbędne... i przede wszystkim czy faktycznie jest to jakieś uchybienie, czy tylko ja szukam dziury w całym...?

: wtorek, 22 marca 2005, 21:44
autor: M&M
Myślę, że jeśli odrzucimy te wielkie świństwa z uzależniaczami to kot sam sobie wybierze, którą z karm lubi najbardziej. Prosty eksperyment: na jedną michę RC na drugą Hils na trzecią Imas. Próbę powtórzyć kilkakrotnie. Chyba od żadnej z powyższych karm nie umrze, więc dlaczego nie dać mu tego, co lubi, a nie to co, nam wydaje się najlepsze, bo drogie, bo stowarzyszenie dietetyków weterynaryjnych je poleca itp. itd. Uważam, że dobrze jest dwie lub więcej karm pomieszać.

: wtorek, 22 marca 2005, 22:47
autor: Mariejo
Tak tak kazdy kot ma swoje ulubione karmy i to koty niech wybieraja, zmieniam moim czasem karme. Hill's i Eukanuba mam jeszcze RC, ktory kupilam z puszka...

: środa, 23 marca 2005, 10:48
autor: Poison
A ja się podzielę z Wami czymś równie interesującym - karma Biomil dla wybradnych kotów ma dodatkowo wyciąg z Ĺťeńszenia !

Jako, iż jestem wielką zwolenniczką kultury wschodu i sama piję codziennie herbatkę wzbogaconą Ĺťeńszeniem, jestem przekonana że moim kotom też to dobrze robi.

Jedyny minus to że kawałki są moim zdaniem ciut za duże dla małego pyszczka mojej juniorki, ale za to jak już pisałam wersja Salomon jest niemalże wciągana nosem przez obie panienki.
Na wystawie w Warszwie nabyłam nową karmę Santelle, czy ktoś już jej używał ?

: środa, 23 marca 2005, 15:31
autor: Oakhallow
maugos pisze:ani w Royal Canin, który równiez podaję... Czy ktoś z Was zna się na tym na tyle dobrze, by wytłumaczyć, dlaczego jedne z droższych karm - hill's i royal nie zawierają tego co niby jest niezbędne... i przede wszystkim czy faktycznie jest to jakieś uchybienie, czy tylko ja szukam dziury w całym...?

Bo to w ramach polskiego rynku są karmy premium. Ale np w ofercie karm RC karmy sprzedawane w Polsce nie należą do klasy premium. W hurtowniach weterynaryjnych i u weterynarzy można nabyć karmy RC, które zawierają "bogatszy" skład i oczywiście zawierają wspomniane kwasy Omega. Ale i cena również należy do segmentu super premium. Sam podaję Paks Sanabelle na zmianę z Nutra Gold, obie zawierają kwasy i wydają mi się jakoś "bardziej zbilansowane" niż RC. Warto również zwrócić uwagę na pochodzenie karmy. Normy europejskie są zupełnie inne niż amerykańskie. W Europie karmy dla zwierząt należą do produktów rolniczych/weterynaryjnych/zwierzęcych, w USA natomiast rynek karm nadzoruje odpowiednik polskiego Instytutu Ĺťywienia i mieszczą się w klasie produktów spożyczych.



M&M pisze:Uważam, że dobrze jest dwie lub więcej karm pomieszać.

Ja natomiast czytałem, że właśnie nie powinno się tego robić. Ponieważ współczesne karmy są tzw "w pełni zbilansowane" ale jednakowoż różnią się składem, dlatego mieszając takie karmy nie osiąga się rezultatu zbilansowania, bo kot nie spożywa odpowiedniej ilości danej karmy na dobę. Nie jestem technologiem żywienia więc nie trudno mi się wypowiadać, piszę tylko co czytałem.

Poison pisze:sama piję codziennie herbatkę wzbogaconą Ĺťeńszeniem

Oby tylko nie było tak jak z zieloną herbatą. Picie parzonej herbaty jest zdrowe, nt spożywanie wszelkich wyciągów z zielonej herbaty już jest szkodliwe. Było ostatnio na Onecie o tym.

: środa, 23 marca 2005, 15:37
autor: Kasiula
Mariejo pisze:Tak tak kazdy kot ma swoje ulubione karmy i to koty niech wybieraja, ...


No tak... "Twój kot kupowałby Whiskas..."

: środa, 23 marca 2005, 16:44
autor: M&M
Oakhallow, czy uważasz, że producent karmy, kótry nie jest miłośnikiem kotów lecz robi na tym interes, poleci stosowanie innej, konkurencyjnej? Dlaczego nie chcesz dać kotu to co lubi, przy założeniu porównywalnych jakościowo karm?

: środa, 23 marca 2005, 16:59
autor: Oakhallow
Akurat to nie było wskazanie producenta karmy tylko lekarza weterynarii. Skoro kot lubi jakąś karmę to dlaczego nie podawać mu tylko tej, którą lubi???
Ciekawe czy są na ten temat jakieś badania naukowe specjalistów od żywienia zwierząt. Osobiście nie uważam, że trzeba się trzymać tylko jednej karmy, bo ma się swobodę manewru. Tak było w moim przypadku kiedy Nutra Gold najpierw się opóźniła w transporcie a potem się okazało, że cała partia przypłynęła "wadliwa", więc bez stresu zadzwoniłem do Sanabelle i kot miał co jeść. Ale czy warto mieszać???

: środa, 23 marca 2005, 17:30
autor: Oakhallow
Tak M&M, znam coś takiego jak artykuł sponsorowany. Z tego co kojarzę, to takie artykuły najczęściej są specjalnie oznaczone. Uważam się również za na tyle rozumną osobą aby odróżnić wciskany mi kit od informacji wartościowej, tym bardziej, że w czasie studiów uczono mnie jak taki kit dobrze wciskać. Nie wiem również czemu zakładasz, żę to co czytałem było w ogóle artykułem. Otóż nie było i nie dotyczyło żadnej konkretnej karmy, jak próbujesz sugerować. Była to ogólna informacja o żywieniu kotów, w której nie pada nazwa żadnej konkretnej firmy, choć w świecie hodowców takie coś jest pewnie nie do pomyślenia, żeby stracić okazję do przemycenia laikom korzystnej dla siebie informacji. Otóż powstają jeszcze na świecie rzetelne opracowania nt zwierząt i nie tylko hodowcy mają monopol na prawdę.