Weterynarze

jak sobie radzicie z...

Moderator: modRUSki

Awatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
Posty: 2180
Rejestracja: piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Weterynarze

Postautor: bluecats » wtorek, 31 sierpnia 2004, 12:33

Dla wszystkich krórzy poszukują w swojim mieście weta :
znalazłam na innym siostrzanym forum linki do podobynych wątków mam nadzieję że pomoże wszystkim szukającym


http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=727
http://www.forum.nfo.pl/viewtopic.php?t=31
Ostatnio zmieniony środa, 28 września 2005, 15:42 przez bluecats, łącznie zmieniany 1 raz.
Mojej szczęście w kolorze Blue

Awatar użytkownika
Werdelit
Posty: 742
Rejestracja: wtorek, 27 kwietnia 2004, 09:06
Lokalizacja: Cieszyn
Kontaktowanie:

Postautor: Werdelit » wtorek, 12 kwietnia 2005, 17:56

Dzisiaj byłam razem z Csilla- ( to ona odkryła. po czesci, tego weta) u weterynarza. Bylam zaszczepic Asusa, gdyz juz sie nam zblizał termin .
Poniewaz naocznie doswiadczyłam co to znaczy rozwscieczony rusek a raczej wąz- Kocurek bardzo chyba nie lubi, psów, hałasu i przejazdzek do wetrynarzy.. Jest bardzo zdnerwowany i zestresowany, syczy prycha ale tez sytucja jest troszke inna, to nie jego teren, i pełno obcych zapachów psow, lekow..., odgłosów.

Pan doktor mnie zaskoczyl. Przytulał go, mowil do niego starał sie go uspokoic, glaskał i przemawial do niego, wział na kolana i glaskał po łebku... Bylam pozytywnie zaskoczona lekarzam , który jak widac ma podejscie do zwierzat.

lakarz strał sie przkupic go smakołykami, i na prawde podjescie lakarza niesmowite, odpowiadał na wszystkie pytania i co wazniejsze widac bylo ze kontakt ze zwierzetami sprawia mu przyjemnośc.

Pytam z ciekawosci jak wasze koty znosza wizyty u lekarzy? I czy wy jestescie zadowoleni ze swoich lekarzy weterynarii.. ja powiem tylko ze byłam juz o 6 i ten dopiero wzbudził moje zaufanie..Nie tylko wiedza, czy sposobem leczenia..ale cała swoja osoba..
Ostatnio zmieniony piątek, 15 kwietnia 2005, 15:15 przez Werdelit, łącznie zmieniany 1 raz.

Nelly
Posty: 9
Rejestracja: sobota, 18 września 2004, 16:29
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Nelly » wtorek, 12 kwietnia 2005, 21:10

Werdelit , a do jakiego weterynarza chodzicie z Csillą?

Awatar użytkownika
Werdelit
Posty: 742
Rejestracja: wtorek, 27 kwietnia 2004, 09:06
Lokalizacja: Cieszyn
Kontaktowanie:

Postautor: Werdelit » środa, 13 kwietnia 2005, 06:35

Lekarz który zrobił na mnie tak dobre pierwsze wrazenie to M. Kniat. I przyjmuje w lecznicy na ulicy Podróżniczej 12 ( takie domki niedaleko Carefura). telefon od lecznicy 339 26 77
pozdrawiam

Awatar użytkownika
Csilla
Posty: 272
Rejestracja: niedziela, 31 października 2004, 20:51
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Csilla » środa, 13 kwietnia 2005, 08:40

hahaha nie ze mną tylko z kotami! ale weterynarz jest naprawdę taki, który nie śpieszy się, nie pogania i nie złości, jeśli zwierzatko nie jest wytresowane, karze zapisywać pytania na kartce i dzwonić....mojej znajomej opreował psa w niedzielę bo nie było terminu, a sprawa naglaca była. polecam Go po 1000 kroć. :D

Awatar użytkownika
Werdelit
Posty: 742
Rejestracja: wtorek, 27 kwietnia 2004, 09:06
Lokalizacja: Cieszyn
Kontaktowanie:

Postautor: Werdelit » środa, 13 kwietnia 2005, 08:46

e Csilla. no co ty, ja bym chciała by taki wet mnie leczył... i czule do mnie przemawiał...ba... dawał smakołyki :D ....

Awatar użytkownika
Csilla
Posty: 272
Rejestracja: niedziela, 31 października 2004, 20:51
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Csilla » środa, 13 kwietnia 2005, 19:27

hahahahahaaa tak...lekarze zdecydowanie powinni badać ludzi na swoich kolanach, głaskać i niuńkać.....no ale niestety to zarezerwowane tylko dla zwierzątek..... :lol:

Awatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
Posty: 2180
Rejestracja: piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: bluecats » środa, 28 września 2005, 15:41

Mojej szczęście w kolorze Blue

Awatar użytkownika
Rincevind
Posty: 314
Rejestracja: piątek, 5 sierpnia 2005, 21:34
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Rincevind » środa, 28 września 2005, 19:22

Spis niezły, ale z różnych opisów na miau i ni etylko przed paroma można by przestrzec, a parę zaznaczyć, że są ql. Ja osobiście polecam ta na ulicy Dereniowej. nazwisko wetki podam jak znajdę książeczkę :D no i SGGW tyle, że kasują jak za szejka Brunei i nie każdy wet tam. Ale spis przydatny jak najbardziej.
Brawa dla Asi :jupi3: , braw nie znalazłem więc coś zbliżonego
Aida i Żaba dachowa RUSałka
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Anuszka
RADIO EREWAŃ*PL
Posty: 107
Rejestracja: sobota, 28 sierpnia 2004, 17:55
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

A o naszym vecie nic dosłownie słowka jednego:(((

Postautor: Anuszka » czwartek, 13 października 2005, 17:08

Nikt nic nie napisał chociaż pan doktor kiedyś był zwierzakiem to pewne na bank tylko nie zdecydaowałam jeszcze czy psem czy kotem tak się super dogaduje z mordziatymi każdej wielkości i rodzaju.
To jest p.Wojtek Czerwiecki z kliniki na pl.Hallera. Uważam że naprawdę zarąbisty, tak mocno wchodzi w psychikę zwierzęcia, tak doskonale się wczuwa w te kocie i psie sprawy że zjeżdżają do niego ludzie z całej Warszawy. Ale trzeba się liczyć z tym że powie :"No przecież drapanie foteli jest takie boskie, najprzyjemniejsze kocie zajęcie po przebudzeniu, i te nowe fotele pełne nienaruszonych pętelek cała przyjemność dla pazurów" albo ostanio"No przecież kot nie bedzie jadł jakiegoś mięsa z puszki tylko zje sam sosik no sosik to pycha a mięso niech sobie sama pania zjada"
On kiedyś był kotem na bank...
Tylko te kolejki do niego są trochę męczące.
Acha-znajdy, sieroty, życiowe porażki i kupki nieszczęść leczy za darmo!!!
A jego asystująca młoda pani doktor Blanka jest jeszcze lepsza- ona jest od całowania i tulenia i pieszczochowania się z każdym pacjentem
Gorąco gorąco polecam!!!!
Dorota i łap 12 sztuk

jolek
Posty: 149
Rejestracja: poniedziałek, 11 lipca 2005, 11:18
Lokalizacja: Poznań

Postautor: jolek » środa, 19 października 2005, 12:06

Kinus :)
Czy możesz podać namiary na Twojego veta?
Może ma tez jakąś stronę www.

Dzięki
Obrazek Enzo & Vito

Awatar użytkownika
kinus
KABRIRUS*PL
Posty: 600
Rejestracja: sobota, 20 marca 2004, 11:20
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: kinus » środa, 19 października 2005, 15:28

nie tylko moojego, ostatnio tam Corn spotkalam :)
na Os. Tysiaclecia przyjmuje
dr Nowak
http://www.mypet.com.pl/
Obrazek
Pinky,Oliwka, Uszka,Lunitari

jolek
Posty: 149
Rejestracja: poniedziałek, 11 lipca 2005, 11:18
Lokalizacja: Poznań

Postautor: jolek » środa, 19 października 2005, 17:38

Corn rzeczywiście wspominała, że do niego też chodzi, ale ją jakos trudno ostatnio na forach zastać ;)

Dzięki :)
Obrazek Enzo & Vito

Awatar użytkownika
Thien
CAMARILLA*PL
Posty: 408
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 11:00
Lokalizacja: Warszawa

wet

Postautor: Thien » czwartek, 20 października 2005, 14:17

Witam.
Dziękuję Ci Anuszka. Nareszcie znalazłam "naszego" weterynarza i będzie nim Wojtek Czerwiecki z kliniki na pl. Hallera. Masz rację on był kotem w poprzednim wcieleniu, nawet mu futro na plecach na dowód zostało :)
Pierwsze co powiedział to to że nie może badać mojej kotki....

bo musi ją głaskać, bo ona chce. Całował miział i lelał na wszystkie strony z godzinę, nawet trochę byłam zazdrosna że się tak do niego Lilu nastawia...
Kolejki do niego są faktycznie męczące, a poczekalnia mała i bez toalety, ale Lilu go kocha i już jest nasz.
Jeszcze raz dziekuję i pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Anuszka
RADIO EREWAŃ*PL
Posty: 107
Rejestracja: sobota, 28 sierpnia 2004, 17:55
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Anuszka » sobota, 22 października 2005, 12:44

Thien ! Super że wytrzymałaś kolejki. Ja teraz jeżdzę do niego codziennie bo mamy chory pęcherz-kocur został już synkiem pana doktora tak do niego mówi" syneczku" też jestem zazdrosna.
Acha największe koleje są w poniedziałek i sobotę, w sobotę można go przekupić (głaskaniem kota) i przyjechać zanim się zlecą inni pacjenci. Jak masz luźną pracę to oczywiście w te dni kiedy przyjmuje rano jest najlepiej. No i dobrze jest przed samą wizytą dzownić i pytać ile jeszcze ludzi w koljce-jak mieszkasz blisko i pani powie że tylko jeden pacjent (czyli 20 minut minimum) to wtedy w długą i nie czekasz w ogóle-to mój patent.
Ci młodzi lekarze też są super no nie ? Dr Czerwicki wykłada na weterynarii na SGGW i stąd oni tam się siedzą -to jego obecni lub byli studenci
Ja tam moje koty agituję żeby wybrały go na Prezydenta!


Wróć do „hodowla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość