Łagodne dokocenie

jak sobie radzicie z...

Moderator: modRUSki

Postprzez ina » wtorek, 1 kwietnia 2008, 23:53

A gdzie widzicie polskie ceny, bo ja coś nie mogę znaleźć?
Faktycznie piękne te drapaki :)
ObrazekObrazekObrazek
ina
 
Posty: 100
Dołączył(a): czwartek, 19 lipca 2007, 12:30
Lokalizacja: Kraków

Postprzez paula_do » środa, 2 kwietnia 2008, 09:00

Paula, Gaber & Fidel
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
paula_do
 
Posty: 86
Dołączył(a): piątek, 22 grudnia 2006, 23:54
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez ina » środa, 2 kwietnia 2008, 13:04

Dziękuję Paula :)
Jak będziesz juz mieć swój drapak, to podziel się wrażeniami :)
i czy koty zadowolone?
faktycznie ceny atrakcyjne. Pewnie bym się skusiła, ale jesteśmy przed remontem i nie miałabym co zrobić z drapakiem przez ten czas. Musimy wszystkie meble wynieść z pokoju, a powierzchnia składowania mocno ograniczona :(
ObrazekObrazekObrazek
ina
 
Posty: 100
Dołączył(a): czwartek, 19 lipca 2007, 12:30
Lokalizacja: Kraków

Postprzez ina » sobota, 5 kwietnia 2008, 17:42

No to dziś ten wielki dzień :D
Kciuki zaciśnięte i czekam na relację i fotki :spoko:
ObrazekObrazekObrazek
ina
 
Posty: 100
Dołączył(a): czwartek, 19 lipca 2007, 12:30
Lokalizacja: Kraków

Postprzez paula_do » sobota, 5 kwietnia 2008, 23:51

hej:)
No wiec tak:
Maly przez cala droge strasznie plakal. trzymalam go na kolanach, bo moja kolezanka byla tak dobra, ze pojechala ze mna. w domu na poczatku wsadzilam go do transportera. Gab podszedl, wachal, ale wszystko bardzo spokojnie i grzecznie. wypuscilysmy wiec Fidela. Byl wystraszony, ale ciekawy. Okazalo sie, ze to on fuka na Gaba, a nie odwrotnie jak sie spodziewalam :) W kazdym razie jest spokojnie, bez agresji zupelnie, tylko fukanie, wiec jestem dobrej mysli. Wzielam poniedzialek i wtorek wolny, wiec mysle, ze do tego czasu bede mogla ich bez strachu zostawic razem.
Niestety zdjec z dokacania na razie nie wrzuce, bo chyba mi sie aparat rozwalil :(

Co do drapaka, to jest calkiem fajny, choc nie szczyt marzen. planowalam kupic z drapaki.pl, ale tamte cany sa straszne i stwierdzilam, ze jednak na razie nie moge sobie pozwolic. a mniejszy kupilabym za trzy razy tyle co ten.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Paula, Gaber & Fidel
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
paula_do
 
Posty: 86
Dołączył(a): piątek, 22 grudnia 2006, 23:54
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Karen » niedziela, 6 kwietnia 2008, 12:04

No przynajmniej widac, ze drapak sie podoba - to najwazniejsze.

My tez tak mielismy z jednym kociakiem, ze to on fukal na starszych, co jest chyba lepsze. Jak przestanie sie bac, to beda sie bawic i ganiac na calego. Mysle, ze juz dzis mu przejdzie. Jutro bedzie fukal tylko sporadycznie. Powodzenia!
Time spent with cats is never wasted!

Obrazek
Izzy, Beauty, Acey, Allegra, Avery
Avatar użytkownika
Karen
 
Posty: 24
Dołączył(a): niedziela, 13 stycznia 2008, 18:33
Lokalizacja: Tallinn, Estonia

Postprzez Werdelit » niedziela, 6 kwietnia 2008, 12:55

SUPER, zobaczysz to kwestia dni i beda sie kochac!!!!!
Bardzo sie ciesze razem z Tobą. Wszystko przebiega pomyslnie.
Avatar użytkownika
Werdelit
 
Posty: 741
Dołączył(a): wtorek, 27 kwietnia 2004, 09:06
Lokalizacja: Cieszyn

Postprzez ina » niedziela, 6 kwietnia 2008, 13:41

U mnie też tak było, że to Enzo burczał na dziewczyny. Ale już na drugi dzień burczenie ustało i wręcz zabiegał o kontakt i akceptację :)
Będzie dobrze - najważniejsze, że nie ma agresji :)

A drapak fajny :) jakby nie ten remont, to też bym kotom taki zamówiła :D
ObrazekObrazekObrazek
ina
 
Posty: 100
Dołączył(a): czwartek, 19 lipca 2007, 12:30
Lokalizacja: Kraków

Postprzez paula_do » niedziela, 6 kwietnia 2008, 19:59

hej
Mysle, ze jest coraz lepiej. Mniej fukaja na siebie, chociaz moze tez mniej wchodza sobie w droge. Gaba staram sie glaskac i karmic przysmakami, zeby nie poczul sie odrzucony, ale jak go wezme na rece, to czuje, jaki jest caly spiety.
Malym jestem zachwycona! Jest niesamowita przylepa, nie ma zupelnie porownania z Gabem. Nie wiem jakie normalnie sa male i potem duze RUSki, ale jak byl maly, to nie specjalnie pchal sie na kolana. Ewentualnie spal obok, ale kolana omijal szerokim lukiem. Teraz dopiero przychodzi coraz czesciej. Nie wiem z czego to wynika, ale slyszalam, ze RUSki tez sa raczej nakolankowe.

Jak ja sie strasznie ciesze :D
Paula, Gaber & Fidel
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
paula_do
 
Posty: 86
Dołączył(a): piątek, 22 grudnia 2006, 23:54
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Kasia » niedziela, 6 kwietnia 2008, 22:08

super wiesci! Czekamy na relacje z kolejnych dni i zdjecia!!!

Moj Rusek jest zdecydowanie nakolankowy, a jeszcze bardziej naramienny, w nocy 'naglowny';))))
Kasia
 
Posty: 70
Dołączył(a): poniedziałek, 13 marca 2006, 18:40
Lokalizacja: Holandia

Postprzez Werdelit » poniedziałek, 7 kwietnia 2008, 10:00

jesli ma sie dwie rasy ma sie porównaniae. Ruski nie sa pieszczochami i nie sa wybitnie miziaste Dla kogos kto ma tylko ruski, moze sie tak wydawac.,ze ma sie super "psie"koty. Niespecjalnie ruski kochaja tez male dzieci. To koty dystyngowane i bardzo eleganckie , ale sa inne, bardzo niezalezne. Dopiero rasu typu orient syjam to sa pieszczochy i przylepy;)
Avatar użytkownika
Werdelit
 
Posty: 741
Dołączył(a): wtorek, 27 kwietnia 2004, 09:06
Lokalizacja: Cieszyn

Postprzez Iballa » poniedziałek, 7 kwietnia 2008, 10:06

paula_do napisał(a):hej

Malym jestem zachwycona! Jest niesamowita przylepa, nie ma zupelnie porownania z Gabem. Nie wiem jakie normalnie sa male i potem duze RUSki, ale jak byl maly, to nie specjalnie pchal sie na kolana. Ewentualnie spal obok, ale kolana omijal szerokim lukiem. Teraz dopiero przychodzi coraz czesciej. Nie wiem z czego to wynika, ale slyszalam, ze RUSki tez sa raczej nakolankowe.



To teraz poznasz prawdziwie Syjamską miłość ! To chyba jest w tych kotach najfajniejsze. Patrząc po moich kociakach to mam wrażenie, że socjaliza to ponad połowa sukcesu, moje na kolana się nie pchają a maluchy aż się rwą, trzeba to wykorzystywać - trafiłaś więc na super kota i super hodowlę. Gratuluję i trzymam kciuki za kocią przyjaźĹ„.
Obrazek
Avatar użytkownika
Iballa
 
Posty: 168
Dołączył(a): czwartek, 11 stycznia 2007, 12:54
Lokalizacja: Poznań

Postprzez paula_do » poniedziałek, 7 kwietnia 2008, 10:41

Kocio jest niesamowity:) Zdjec wspolnych niestety nie mam, a te co zrobilam malemu, sa dosc kiepskie. rozwalil mi sie aparat i robilam pozyczonym od kolezanki, co nie wyszlo najlepiej niestety.
Kolejna noc minela bardzo spokojnie. Fukanie jest caly czas i to ze strony malego. Gab jest spokojny i widac, ze chce nawiazac kontakt, mam wrazenie, ze momentami zacheca do zabawy, a ten buczy, uszy po sobie i fuczy. Gdy juz przyszla pora do spania, Fidel polozyl sie na koldrze miedzy moimi nogami i tak przespal cala noc...nie musze mowic, ze nie moglam sie poruszyc i jestem cala obolala ;) Gab spal na dywanie przy lozku, a jak sie obudzilam, to lezal na lozku calkiem blisko malego. Mam nadzieje, ze bedzie dobrze:)
Na razie jestem w domu, dzis i jutro, wiec miske malemu co jakis czas podstawiam z sucha karma, ale co bedzie jak bede musiala isc do pracy? jak tylko maly nie je i ja nie pilnuje, to Gab rzuca sie na kittena :? a jest tluscioch na diecie

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Paula, Gaber & Fidel
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
paula_do
 
Posty: 86
Dołączył(a): piątek, 22 grudnia 2006, 23:54
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Kasia » poniedziałek, 7 kwietnia 2008, 12:19

Kociatko jest przecudne, ma bardzo bardzo madre spojrzenie!

P.S. Mowicie, ze mozna byc wiekszym pieszczochem niz moj Sasza i miec wieksza cierpliwosc do mojej 15-miesiecznej corki niz wyzej wymieniony? Toz to niemozliwe. A MCO? Sa bardziej miziaste???? Nasz niebieski ogoniasty przyjezdza do nas 5 maja, bedzie maksymalnie zsocjalizowany, bo skonczy wtedy 16 tygodni (troche pozniej niz rodzenstwo opusci hodowle, bo wczesniej jedziemy na wakacje i nie chcielismy malego od razu zostawiac z kims obcym, kto bedzie u nas mieszkal w tym czasie). Zobaczcie, jaki jest juz piekny:

http://www.pantherinicoons.nl/kittens/nest3.html
Kasia
 
Posty: 70
Dołączył(a): poniedziałek, 13 marca 2006, 18:40
Lokalizacja: Holandia

Postprzez ina » poniedziałek, 7 kwietnia 2008, 20:11

Jaki Fidel jest piękny :luv3:
Cieszę się, że są postępy. Teraz będzie na pewno już tylko coraz lepiej :)
Jak cudnie jest się dokacać, trochę Wam zazdroszczę ;) ale w takim pozytywnym sensie :D
ObrazekObrazekObrazek
ina
 
Posty: 100
Dołączył(a): czwartek, 19 lipca 2007, 12:30
Lokalizacja: Kraków

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do hodowla

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron