Silver Bliss'ki coraz większe :)

jak sobie radzicie z...

Moderator: modRUSki

Awatar użytkownika
Karen
Posty: 24
Rejestracja: niedziela, 13 stycznia 2008, 18:33
Lokalizacja: Tallinn, Estonia
Kontaktowanie:

Postautor: Karen » niedziela, 9 marca 2008, 19:24

To ja też się dołączę: GRATULACJE!
Choć jeszcze się nie znamy, mam nadzieję, że niedługo się poznamy na jakiejś wystawie. Nasze małe skarby skończyły właśnie dziś 2 miesiące, ale pamiętam dobrze stres pierwszych dni po porodzie i radość z kociąt każdego następnego dnia. Dobrze, że Wasze problemy już się skończyły. Pozdrawiam!
Time spent with cats is never wasted!

Obrazek
Izzy, Beauty, Acey, Allegra, Avery

Awatar użytkownika
Iballa
Posty: 168
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 12:54
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Iballa » niedziela, 9 marca 2008, 21:10

Wielkie dzięki wszystkim oglądającym za gratulacje :D Jest mi naprawdę miło. Ponieważ jutro idę do pracy i czas praca-koty będzie ograniczony, to jeszcze dziś kilka 5-dniowych zdjęć:

Rośniemy w siłę i wagę / Mama nas ciągle dogląda / I tata też uczy się pielęgnować

Obrazek Obrazek Obrazek

Poza tym, to jak widać na zdjęciach, rezydujemy w łazience, bo nasza mama to stara cyganka i w ciągu 5 dni niańczyła nas w 3 miejscach. Łazienka jest zdecydowanie najlepsza, bo ciemno, ciepło i spokój. Ale gdyby tylko z powrotem odsłoniło się miejsce pod łóżkiem, to Pani by już chyba nie ujrzała naszych pyszczków, bo nasza mama lubui wynajdywać fajne kryjówki - dziś patrzyła czy zmieścimy się wszyscy w torbie od squasha. Niestety nie udało się, bo największy waży już 180 g i nie było wystarczająco miejsca :mrgreen:
Obrazek

ina
Posty: 100
Rejestracja: czwartek, 19 lipca 2007, 12:30
Lokalizacja: Kraków

Postautor: ina » niedziela, 9 marca 2008, 21:43

Jakie słodkie ogonki :luv3:
To niesamowite, że Nipponek też wciąga się w opiekę nad maluchami :luv4:
ObrazekObrazekObrazek

Kasia
Posty: 69
Rejestracja: poniedziałek, 13 marca 2006, 18:40
Lokalizacja: Holandia

Postautor: Kasia » poniedziałek, 10 marca 2008, 22:09

Gratuluje!!!! Kociaki sa przeeeeesliiiiiczneeeeeee!

Awatar użytkownika
Iballa
Posty: 168
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 12:54
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Iballa » wtorek, 11 marca 2008, 14:49

Wczoraj moje kociątka skończyły tydzień i jedna z dziewczynek otworzyła niebieściutkie oczka, dziś rano chłopak miał otwarte jedno i pół :) Po tygodniu najmniejsza kruszynka podwoiła wagę z 73 g do 149g, pozostałym prawie się udało, ale i tak ważą po 180 g - 190 g, więc spoko.

Jedynym problemem jest marcowanie tatusia, który dziś rano dwa razy wpadał do budki i molestował karmiącą Etienkę :? Tak więc zostali chwilowo rozdzieleni. Mam nadzieję, że mu przejdzie, bo ma takie fale. Wprawdzie na wystawie były zapytania o krycie, ale umówiłam się, że dopiero jak kociaki opuszczą dom, będzie można rozmawiać - nie chcę wprowadzać obcych zapachów i zarazków do hodowli, kiedy mam miot (i w ogóle rozważam krycie obcych kotek - tylko hodowcy których dobrze poznam i mam zaufanie).

Co do zdjęć maluchów, to trzeba będzie poczekać, bo gdzieś mi zginęła ładowarka od Nikona :(
Obrazek

Awatar użytkownika
kinus
KABRIRUS*PL
Posty: 599
Rejestracja: sobota, 20 marca 2004, 11:20
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: kinus » środa, 12 marca 2008, 17:42

gratuluje maluszkow :)
Obrazek
Pinky,Oliwka, Uszka,Lunitari

Awatar użytkownika
Iballa
Posty: 168
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 12:54
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Iballa » niedziela, 16 marca 2008, 22:27

Właśnie przez piętnaście minut wymyślałam teksty o mojej gromadce, ale wszystko się skasowało :( Powiem tylko, że czują się doskonale, próbują chodzić i wszystkie otworzyły oczka. Cała rodzina nadal (niestety) rezyduje w łazience i dzieli się obowiązkami.
Więcej opowiadania będzie następnym razem, zapraszam do oglądania :D

Jesteśmy już całkiem duzi i mamy niebieskie oczyska- dwaj braciszkowie najjaśniejszy i najciemniejszy w miocie:
Obrazek
Mamusia strasznie kocha gromadkę i mruczy kołysanki wprost do ucha.
Obrazek
Tatuś czuwa prawie non stop - a kociaki powoli wychodzą z budki w stronę śnieżynkowego legowiska.
Obrazek
W objęciach Nipponka jest prawie tak dobrze, jak u mamy, chłopak coraz bardziej wczuwa się w rolę ojca, tuli, wylizuje, a nawet próbuje się bawić. Ja tylko patrzę rozczulona:
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek

Basia
Posty: 151
Rejestracja: piątek, 26 maja 2006, 19:02
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Basia » niedziela, 16 marca 2008, 23:10

Cóż za wzruszająca rodzinka! :luv2:
Ciocia Basia nie może się doczekać kiedy zobaczy maluszki z rodzicami :)

Ania T
Posty: 7
Rejestracja: poniedziałek, 6 sierpnia 2007, 11:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Ania T » poniedziałek, 17 marca 2008, 11:19

to zdjęcie z wtulonym w tatę kociakiem jest powalające. Nie miałam pojęcia, że kocury też mają takie silne instynkty "macierzyńskie" :)
Naprawdę cudna gromadka :D

ina
Posty: 100
Rejestracja: czwartek, 19 lipca 2007, 12:30
Lokalizacja: Kraków

Postautor: ina » czwartek, 27 marca 2008, 19:48

Jakie boskie rodzinne scenki :luv1:
Podziwiam Nipponka, wspaniały z niego tatuś :)
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Iballa
Posty: 168
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 12:54
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Iballa » poniedziałek, 31 marca 2008, 10:44

Dawno nie pisałam więc się odezwę :) Maluchy zaczynają się stopniowo rozbiegać i jest walka z Eti czy kojec w pokoju czy łazienka :evil: Miałam trochę zmartwień, bo Eti miała zapalenie dziąseł, a karmiąc nie może dostawać żadnych leków - pozostało codziennie żmudne szczotkowanie nic miłego dla nas obu. Z dziąsłami już prawie dobrze, ale ja minimum co drugi dzień musze myć, bo inaczej wróci (niestety Eti ma do tego skłonności). Teraz Nippon ma ciągle jakieś problemy żołądkowe, więc ja znowu się martwię...
Z dobrych wieści to 3 chłopaków ma domy. dwóch idzie razem, a jeden będzie braciszkiem Boryska od Ani. Z dziewczynami jeszcze decyduję, ale jedna jest taka fajna, że mnie kusi ją zostawić. Imiona już prawie rozstrzygnięte:
1) Enzo (zgodnie z życzeniem Ani; z resztą pasuje, bo wszędzie pierwszy, alternatywne imię to Exit, bo ciągle poza kojcem :) ) Dla przekory, urodził się ostatni, obecnie największy z rodzeństwa. Najodważniejszy, pierwszy do miziania, uwielbia ludzi. Ina, będzie Enzo Junior!
2) Emi (zwana MałąMi) - najmniejsza kruszynka, która wagowo wskoczyła na 3 pozycję, i już nie potrzebuje forów do cyca
3) Enya - wykapana mamusia, żywe sreberko, chyba najlepsza w typie, najjaśniejsze futerko. Ĺťywiołowością pasuje do Enzo, wspina się po jeansach i jako jedyna robi misia koalę na drapaku :) Imię musiała mieć muzyczne bo najgłośniej drze japkę, rozważałam też Edith (Piaf) lub Etiuda, ale repertuar Enyi jest chyba najlepszy.
4) Eliot (chyba)- najspokojniejszy i najgrzeczniejszy kotek, tak więc i imię myśliciela. Futerko ma dość ciemne, ale najbardziej puszyste. Z charakteru i wyglądu będzie wykapany tata.
5) Endo, Ekler (Fr. błyskawica) - co do imienia jeszcze się waham. Jest to nasz pierworodny, który najpierw był wyluzowany i spokojnie spał, a teraz wstępuje w niego coraz więcej energii, chyba dlatego spadł w rankingu wagowym na ostatnią pozycję.

Zdjęcia dokleję wieczorem. Teraz proszę o poradę - dziś maluchy kończą 4 tygodnie i nie chcą nic jeść poza mlekiem mamy :( Od tygodnia parę razy próbowałam gerberka i mleko Gimpeta, a one nic. Mordki im umoczę, a one najwyżej łapy w miskę wsadzą. Za to Eliot próbuje regularnie pić wodę z mamy miski i coraz lepiej mu wychodzi. Przecież to najwyższy czas na nowy pokarm. Sprawa tym ważniejsza, że jeden osesek waży tylko 320g , w dwa tygodnie przytył 25g(pozostałe 360 i reszta ponad 400) Miałam zepsutą wagę i się wczoraj przeraziłam. Wprawdzie te najlżejsze mają się dobrze, są mocno ruchliwe, ale pomimo to się boję. [b]Dziewczyny poradźcie jak je nauczyć jedzenia?
Obrazek

Awatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
Posty: 2177
Rejestracja: piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: bluecats » poniedziałek, 31 marca 2008, 12:29

spokojnie , 4 tyg to jeszcze wcześnie,
ja dopiero od 5 powoli zaczynam cokolwiek próbować
wstawiaj im do kojca talerz z kaszką ( polecam babanową :D ) i same zaczną próbować - niemartw się głodne nie są
Mojej szczęście w kolorze Blue

Awatar użytkownika
Iballa
Posty: 168
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 12:54
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Iballa » poniedziałek, 31 marca 2008, 12:42

To dobrze, bo ja się zafiksowałam na ten 4 tydzień. Skupię się na Eti, która pokarmu ma dość, cyca też chętnie daje. Ostatnio je więcej kittena suchego, no i 3-4 razy dziennie lekko obgotowana pierś drobiowa w rosołku lub puszeczki almo nature, saszetki hills. Nic ponad to, nie tknie jakiegokolwiek nabiału, pasty czy suplementów.

A co z tym mało przybierającym? Dokarmiać? On jest rozkosznie szczuplutki i silny, ale trochę odstaje od rodzeństwa.
Obrazek

Awatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
Posty: 2177
Rejestracja: piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: bluecats » poniedziałek, 31 marca 2008, 12:55

a jaka jet różnica w wadze?
jeśli więcej biega to maczaj mu dzióbek w misce częściej nić innym ,
możesz wstawić też chrupki baby cat ( takie drobniutkie royala chyba )
Mojej szczęście w kolorze Blue

ina
Posty: 100
Rejestracja: czwartek, 19 lipca 2007, 12:30
Lokalizacja: Kraków

Postautor: ina » poniedziałek, 31 marca 2008, 13:37

Piękne imiona wybrałaś Iballa :)
Oczywiście nie muszę mówić, które najpiękniejsze :D
ObrazekObrazekObrazek


Wróć do „hodowla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości