KTO JEDZIE DO POZNANIA 24-25.11.2007 ??

jak sobie radzicie z...

Moderator: modRUSki

RusCat
Posty: 16
Rejestracja: poniedziałek, 1 października 2007, 13:41
Lokalizacja: Wejherowo
Kontaktowanie:

KTO JEDZIE DO POZNANIA 24-25.11.2007 ??

Postautor: RusCat » niedziela, 21 października 2007, 14:35

Hej , kto jedzie do Poznania 24-25 listopad na wystawe?
Może ktoś mi da jakieś rady i wskazówki na pierwszą moją i Xsary wystawę?
Zapraszam na naszą stronkę , www.pearlsofrussia.com

Awatar użytkownika
tunturi
Posty: 277
Rejestracja: piątek, 3 grudnia 2004, 16:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: tunturi » niedziela, 21 października 2007, 18:03


Awatar użytkownika
Iballa
Posty: 168
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 12:54
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Iballa » niedziela, 21 października 2007, 21:14

RusCat - wiem co czujesz :) Niedawno przez to przechodziłam. W Poznaniu będę przynajmniej jeden dzień (jeszcze nie wiem czy z jednym czy z dwoma kotami). Chętnie Cię poznam i pogadam.
Kompendium wiedzy wystawowej znalazłam tu:
http://forum.zakoceni.pl/index.php?showtopic=384

Możesz też pytać na PW - ja miałam 100 pytań ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
kinus
KABRIRUS*PL
Posty: 600
Rejestracja: sobota, 20 marca 2004, 11:20
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: kinus » poniedziałek, 22 października 2007, 09:55

ja bede na pewno z dwoma albo trzema kotami :)
i tak jak Iballa pisala, pytaj :)
Obrazek
Pinky,Oliwka, Uszka,Lunitari

Awatar użytkownika
Iballa
Posty: 168
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 12:54
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Iballa » niedziela, 18 listopada 2007, 21:45

Jak to, nikt więcej się nie wybiera? Proszę się pochwalić !
W katalogu jest zapisanych 17 RUSów, moje 2 na sobotę, RusCat z kotką, a pozostałych 14, nie wierzę żeby nikogo z RCC nie było :olaboga:
Zapowiada się niezła konkurencja :)
Obrazek

RusCat
Posty: 16
Rejestracja: poniedziałek, 1 października 2007, 13:41
Lokalizacja: Wejherowo
Kontaktowanie:

Postautor: RusCat » czwartek, 22 listopada 2007, 20:48

Mnie niestety jednak nie będzie
Zapraszam na naszą stronkę , www.pearlsofrussia.com

Awatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
Posty: 2180
Rejestracja: piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: bluecats » sobota, 24 listopada 2007, 23:21

Iballa,
widziałam że byłaś ze swoimi kotami
napisz proszę jakie wrażenia
:)
Mojej szczęście w kolorze Blue

Awatar użytkownika
Mariejo
Posty: 734
Rejestracja: sobota, 20 marca 2004, 20:49
Lokalizacja: Poznan

Postautor: Mariejo » niedziela, 25 listopada 2007, 21:01

Mnie sie podobaly dwa maluszki z Niemiec i ... kot NFO w kolorze blue Moher ;)
ObrazekObrazekObrazek

sigryda
Posty: 74
Rejestracja: piątek, 22 grudnia 2006, 05:46

Postautor: sigryda » poniedziałek, 26 listopada 2007, 01:39

Mariejo pisze:Mnie sie podobaly dwa maluszki z Niemiec i ... kot NFO w kolorze blue Moher ;)

a masz moze fotki tego NFO? wisz o nim cos wiecej? imie, hodowla, str.internetowa? wiem ze do Pl hodowli jakos rok temu zawital niebieski NFO ale z zoltymi oczami, za to na Ukrainie jest tez jeden NFO niebieski z zielonymi oczami i byl pokazywany w Polsce :)

Awatar użytkownika
Iballa
Posty: 168
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 12:54
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Iballa » poniedziałek, 26 listopada 2007, 03:37

bluecats pisze:Iballa,
widziałam że byłaś ze swoimi kotami
napisz proszę jakie wrażenia
:)


No to troszkę zrelacjonuję :)

Oczywiście wystawa "u siebie" w Poznaniu to dużo mniej stresu i dużo więcej znajomych, przez co o wiele przyjemniej - boję się o obiektywizm. Już na dzień dobry przy przyjmowaniu kotów na wystawę zostałam miło powitana przez Anię z hodowli Makaranta*PL obsługującą sekretariat "No dobra,to podaj nazwisko, bo nick to znam ;) " (na marginesie Ania jest właścicielką niebieskiego kocura NFO, ale to chyba go nie wystawiała).
Miejsca mieliśmy wymarzone - na balkonie, z dala od zgiełku, w sympatycznym towarzystwie cornishy. Wszystko było widać jak na dłoni, a koty czuły się o wiele pewniej niż w Bydgoszczy, nawet chętnie wychodziły z klatki, pozwoliły się pokazać zwiedzającym, zrobiły ze mna "obchód" siedząc na rękach. Tak więc "balkon" na którym znajdowała się część klatek i ring był świetną miejscówką, pozostałe klatki były w dolnej części, którą poprzedzały obszerne stoiska targowe. Ring w górnej części to również doskonałe posunięcie, bo był nieco odseparowany i nie było tam tłumów. Na dole momentami było tłoczno, ale na 470 kotów + sporo zwiedzających, to i tak doskonałe rozmieszczenie, zdecydowanie lepsze niż w zeszłym roku. Największym minusem była z racji wielkości hali, słaba widoczność tablicy z numerami ocenianych kotów - ruski oczywiście na samiutkim końcu, więc pod koniec ciągle biegałam do tablicy "czy już".
Tyle w zakresie organizacji.

Jeśli chodzi o oceny i sędziów, to skład był dość obszerny, bo 11osobowy, ruski były oceniany przez panią Nurit Pahl z Izraela, Laurę Burani i Stevena L. Jonesa - obydwoje z Norwegii oraz panią Vesna Riznar-Resetic z Chorwacji.
Byłam w sobotę - ruski dorosłe oceniała pani Pahl. Jestem zachwycona podejściem, szczegółowym opisem kota, wyrozumiałością i spokojem. Mogę śmiało powiedzieć, że jej wiedza wiele mi dała. Tak szczegółowa ocena miała dodatkowe uzasadnienie, gdyż pani Pahl miała ucznia na sędziego (była to "ave" z Miau - nie znam osobiście). Niestety, jako ostatnia oceniana rasa nie załapaliśmy się na rozdawanie buziaków, jednak na początku Pani Pahl rozdawała je bardzo szczodrze 8-)
Widać, że zna się na ruskach i wszystkich niuansach, a nie ocenia "bo tak". Mój kocur zdobył 3 CAC (mam Championa :D ), ale dopiero teraz poznałam jego dobre strony (bo wcześniej dostał CAC, ale słyszałam tylko wady i marudzenie - a moje pytanie było, jeśli tak źle, to dlaczego dostał CAC?) . Teraz np. nie było wielkiego problemu, że ma trochę ciemniejsze futro i że jest dość duży, bo został określony jako "klasyczny RUS", podobnie jak głowa, mówiono mi, że za okrągła, a to dlatego, że są wydatne kości policzkowe+nastroszona chwilami sierść. Teraz sędzina wyraźnie sprawdzała kształt, przygładzała sierść na pyszczku i proszę, głowa bardzo dobra, nie mówiąc o idealnym profilu i bardzo długim ogonie oraz doskonałych proporcjach z których mogę być dumna. Nippon nominację do BIS przegrał, ale z Europa Championem.
Etienne, chociaż jej futro pod względem struktury i koloru zostało określone mianem najlepszego wśród prezentowanych kotów, to niestety z racji profilu, który nie jest prosty, a ma lekkie wgłębienie, będzie miała problemy z uzyskaniem najwyższych not i tytułów - dostała EX3. Wyszłam bardzo zadowolona i z poczuciem dużo większej wiedzy na temat moich kotów.
Na dziwnych zasadach przyznano BIV - nawet nie wiedziałam kiedy i jakoś tak nieoficjalnie... Nie podobało mi się również jak pozwolono "najlepszej hodowczyni w Polsce" skonsultować wybór przy jednym z porównań... Trochę zabrako tu anonimowości i obiektywizmu.

Od razu zadam 2 pytania wtajemniczonym:
- co znaczy tytuł HP
- czy to uzasadnione wyjaśnienie, że jeśli kocur ma kompletnie łyse stawy kolanowe w tylnych łapach, "to dlatego, że jest kryjącym kocurem", wyjaśnijcie mi to proszę

Jeśli chodzi o RUS-frekwencję, to niestety nikogo z RCC, za to piękne koty z Niemiec, hodowle: Mazoji Arka, Ewjatar, Maskotka Carów, Niebieska Perła. Dużo młodych kotów - połowa.

Z ciekawostek to wreszcie zobaczyłam na żywo Koraty, piękne, ale wolę Ruski.
Inna ciekawostka - KLUB HODOWCó“W HILL'Sa. Już się zapisałam, wyprawki dla kociąt i super zniżki - 8kg adulta za 107 zł!

Chyba relacja już trochę przy długa, ale to chyba wszystko. Ogólnie ujmując ocena zdecydowanie pozytywna.
Obrazek

Awatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
Posty: 2180
Rejestracja: piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: bluecats » poniedziałek, 26 listopada 2007, 10:54

HP - honor price - nagroda dla kota który zdobyl tytuł Eurpa Championa ( czyli najwyższy tytul w FIfe)
łyse kolana bo kryje - ciekawa - musi chyba non stop "bzyka"
ale nie wydaje mi się

Ibala właśnie ze względu na dość niski obiektywizm i korzystanie sędziów z pomocy "hodowców"
spora część hodowców z RCC nie jeździ już tak często na wystawy
są bardziej i mniej obiektywni sędziowie - przynajmniej w mojej opini ;-)
Mojej szczęście w kolorze Blue

Awatar użytkownika
tunturi
Posty: 277
Rejestracja: piątek, 3 grudnia 2004, 16:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: tunturi » poniedziałek, 26 listopada 2007, 11:15

Iballa, dziękujemy za wyczerpującą relację! A koraty skąd przyjechały?

No i gratulacje dla Championa, brawo! :-)

Awatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
Posty: 2180
Rejestracja: piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: bluecats » poniedziałek, 26 listopada 2007, 11:26

o rety - przepraszam za gapiostwo - ja również gratuluję Chamipona :D
Mojej szczęście w kolorze Blue

Awatar użytkownika
Iballa
Posty: 168
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 12:54
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Iballa » poniedziałek, 26 listopada 2007, 12:28

Dziękuję za gratulacje i odpowiedzi na pytania.
Wieczorem wrzucę jeszcze jakieś fotki i sprawdzę te koraty bo mam ich ulotkę (były trzy chyba dwie różne hodowle).

Co do "łysych stawów kolanowych", to miał je EC, więc może faktycznie dużo bzyka (ja zapytałam o to już po ocenie asystentkę sędziny, tłumacząc, że pytam w trosce o zdrowie kota, odpowiedź przytoczyłam). Tak sobie myślę, że na EC przymykają oko, a gdyby to był mój kot, to pewnie byłoby "ale". Wiem, że kocury walczą, widziałam cornisha z ubutkiem ucha, mój miał podrapany nos (do wystawy się zagoił - obcięłam Eti pazury na krótko). Łyse placki budzą mój niepokój, bo zaraz myślę o chorobach skórnych...

I jeszcze jedno przemyślenie - świadomość kotów rasowych wzrasta. Oczywiście dużo osób pyta o cenę, więc podaję widełki "od do" i tłumaczę dlaczego i tu nie spodzianka, wiele osób mówiło, że cena nie robi wrażenia! W Bydgoszczy był koszmar, zaraz pytanie jak można taniej i ile bez rodowodu i cała rozmowa, uświadamianie. Możemy się cieszyć :)

Ponieważ, jeszcze nie mam hodowli, to dawałam swojego maila i zachęcałam do odwiedzin RCC , poczytania o rasie i podawałam namiary na stronę. Może niedługo wpadną na forum jacyś nowicjusze.
Obrazek

Maja
Posty: 123
Rejestracja: wtorek, 31 stycznia 2006, 21:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Maja » poniedziałek, 26 listopada 2007, 12:37

Byłam, widziałam, poznałam na zywo Martę i Basię i dużo razem zobaczyłyśmy - pozytywów i negatywów, niestety...

Co do radzenia się hodowców i brak obiektywizmu - to teraz trzeba wyjeżdżać z kraju, by liczyć na normalną ocenę swojego kota? Czy znać się na sędziach (btw chyba nie ma uznanych obiektywnych, a drugich nieobiektywnych, bo po relacjach widać: co hodowca to inne zdanie)?

Ale wystawa organizacyjnie naprawdę jedna z lepszych, stoiska i oferty rewelacyjne :)

Marta: Jeszcze raz gratuluję Nipponka-Championka i wytrwałej Eti - koty masz przemiłe :)

Zapraszam przy okazji na pomizianie mojej niebieściałki
;)
Obrazek


Wróć do „hodowla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość