Bifaruski

jak sobie radzicie z...

Moderator: modRUSki

Awatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
Posty: 2177
Rejestracja: piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Bifaruski

Postautor: bluecats » wtorek, 31 maja 2011, 21:08

Basia pisze:Dzięki wam po raz pierwszy przez cała wystawę nie byłam znudzona, zmęczona i zniecierpliwiona :lol:
(a ćwiczenia już zaczęliśmy)

o ty :twisted:
Mojej szczęście w kolorze Blue

Basia
Posty: 151
Rejestracja: piątek, 26 maja 2006, 19:02
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Bifaruski

Postautor: Basia » poniedziałek, 21 listopada 2011, 21:09

No to melduję grzecznie - Dorotka znów została mamą!
Dwie dziewczynki i chłopczyk patrzą już na świat własnymi oczami :D
Zdjęć na razie nie będzie :(
List do św. Mikołaja z prośbą o aparat fotograficzny - wysłany :)
Obrazek

Magis
MUFFINA*PL
Posty: 417
Rejestracja: piątek, 6 sierpnia 2004, 17:32
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Bifaruski

Postautor: Magis » wtorek, 22 listopada 2011, 00:28

Basiu gratulacje raz jeszcze! Wysyłam Ci wszystkie osoby które do mnie piszą i dzwonią, mam nadzieję,że duży wybór domków pozwoli im znaleźć niebanalnych właścicieli :hb1:

ina
Posty: 100
Rejestracja: czwartek, 19 lipca 2007, 12:30
Lokalizacja: Kraków

Re: Bifaruski

Postautor: ina » piątek, 2 marca 2012, 16:47

Mój Enzik - Bifarusek z miotu A przypomina się w piąte urodzinki ;)
Obrazek
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Rincevind
Posty: 308
Rejestracja: piątek, 5 sierpnia 2005, 21:34
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Bifaruski

Postautor: Rincevind » piątek, 2 marca 2012, 20:44

:hb3: torcik z myszy oczywiście gratis:)
Aida i Żaba dachowa RUSałka
ObrazekObrazek

Basia
Posty: 151
Rejestracja: piątek, 26 maja 2006, 19:02
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Bifaruski

Postautor: Basia » sobota, 3 marca 2012, 14:08

Enziku-Alberciku : :luv3: :luv3: :luv3: :luv3: :luv3:

A ja wczoraj zawiozłam Frydkę do Gdańska.
Do nowego domu weszła jak do swojego. Była bardzo podekscytowana nowymi zapachami, ale nie zdenerwowana :)
Od razu zaczęła bawić się z 2-letnim dzieckiem.
W nocy spała z 2-miesięcznym niemowlakiem :)

Rano przyniosła piórko do łóżka z zaproszeniem do zabawy.

Podobno uwielbia się pieścić i na zachętę pokazuje brzuszek i turla się.

Pies, z którym zamieszkała boi się jej, a ona na razie obserwuje go z daleka.

W domu czekają jeszcze na nowych właścicieli Florian i Florentyna. Mam nadzieję, że pokochają je równie fajni ludzie 8-)

(dlaczego oddawanie kociaków do nowych domów jest takie bolesne? :płacz:)
Obrazek

Basia
Posty: 151
Rejestracja: piątek, 26 maja 2006, 19:02
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Bifaruski

Postautor: Basia » środa, 13 marca 2013, 00:09

Tak, tak, tak - są G-Bifaruski! :)
Tym razem mamusią została Dasza.
Mam wrażenie, że tu już nikt (no może z jednym wyjątkiem ;) )nie zagląda i dlatego nie piszę.
Ale można nas znaleźć na fb. Zapraszamy.
Obrazek

Basia
Posty: 151
Rejestracja: piątek, 26 maja 2006, 19:02
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Bifaruski

Postautor: Basia » poniedziałek, 14 października 2013, 22:55

Jest mi dziś strasznie smutno.
Eulalia (2lata i 9 miesięcy), kochana Lalunia, będzie miała jutro bardzo trudną operację ratujacą źycie. Wet powiedział, że może jej nie przeżyć.
Byłam dziś przy badaniu, kroplówce i podziwiałam jej cierpliwość. Wszystko pozwoliła sobie zrobić.
Jest bardzo podobna do swojej mamy Doroty, ale tylko z wyglądu. Weci czują duży respekt przed Dorotą, kiedy warczy, syczy i wyrywa się. A Lalunia taka grzeczniutka była.
Proszę jutro o mocne kciuki!
Obrazek

Awatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
Posty: 2177
Rejestracja: piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Bifaruski

Postautor: bluecats » wtorek, 15 października 2013, 08:47

Basiu :luv5: mocne, mocne kciuki
co się dzieje ?
Mojej szczęście w kolorze Blue

Basia
Posty: 151
Rejestracja: piątek, 26 maja 2006, 19:02
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Bifaruski

Postautor: Basia » wtorek, 15 października 2013, 10:03

Kotka zaczęła nagle chudnąć i wymiotować. Miejscowi weci stwierdzili, że to wirusówka (nie zbadali jej brzucha, tylko zrobili biochemię , która wyszła ok) i leczyli ją antybiotykiem i kroplówką. Po tygodniu inny wet wymacał brzuch i tylko na tej podstawie stwierdził guz, "nieoperowalny u kotów" jak stwierdził i tylko ją nawodnił podskórnie. Kotka nie chce pić, na jedzenie się rzuca i za chwilę zwraca.
Mój wet zrobił jej usg.
Cały przewód pokarmowy wypełniony treścią, wgłobienie jelita, jelita poprzemieszczane, trochę płynu w otrzewnej (prawdopodobnie na skutek tarcia jelit, które wciąż chcą pracować). Pęcherz moczowy wypełniony kryształami.
Kotka przestała też pić.
Do tego wszystkiego wyszło jeszcze, że ma b.małą krzepliwość krwi co jeszcze bardziej utrudni operację.
Obrazek

Awatar użytkownika
Werdelit
Posty: 737
Rejestracja: wtorek, 27 kwietnia 2004, 09:06
Lokalizacja: Cieszyn
Kontaktowanie:

Re: Bifaruski

Postautor: Werdelit » wtorek, 15 października 2013, 11:13

z całego serca trzymam kciuki. i trzymam Basiu za łapkę Was dwie !!

Aneta
Posty: 11
Rejestracja: poniedziałek, 14 października 2013, 09:36
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bifaruski

Postautor: Aneta » wtorek, 15 października 2013, 11:27

Basiu bądź dzielna za Was obie, powodzenia :slonko:

Basia
Posty: 151
Rejestracja: piątek, 26 maja 2006, 19:02
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Bifaruski

Postautor: Basia » wtorek, 15 października 2013, 14:06

Ok. 14-ej mieli zacząć operować.
Obrazek

Basia
Posty: 151
Rejestracja: piątek, 26 maja 2006, 19:02
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Bifaruski

Postautor: Basia » wtorek, 15 października 2013, 14:25

Lalunia już za TM...
Obrazek

Aneta
Posty: 11
Rejestracja: poniedziałek, 14 października 2013, 09:36
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bifaruski

Postautor: Aneta » wtorek, 15 października 2013, 15:27

Basieńko z całego serca jest mi bardzo przykro, brak mi słów aby Cię pocieszyć :(


Wróć do „hodowla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość