Bifaruski

jak sobie radzicie z...

Moderator: modRUSki

Bifaruski

Postprzez Basia » niedziela, 23 września 2007, 23:39

... opuszczają dom rodzinny :cry: Nadeszły te dni, kiedy trzeba rozstać się z małymi łobuzami. Blanka pojechała do Bydgoszczy w czwartek wieczorem. Po jej wyjeździe zrobiło się cicho i spokojnie ;) Okazało się, że to ona była prowodyrem wszystkich szaleństw. Jej braciszek Bazylek, z którym najwięcej łobuzowała całą noc jej szukał i płakał :cry: W piątek chłopaki bardzo adorowały drugą sistrę - Beatkę. Ona żyła trochę w cieniu swojej przebojowej siostry i bardzo jej się to spodobało :) Beatka (już Oti) pojechała do Ĺťor. Bardzo przeżyła wyjazd z domu, ale wiem, że trafiła do fantastycznych ludzi, którzy pokochali ją mimo drobnego defektu. Wiem, że będzie tam miała mnóstwo miłości no i towarzyszkę, ciut starszą rusałkę. Jutro Beniamin, wielki pieszczoch pozna swój nowy dom. Na szczęście zamieszka w Poznaniu i będę mogła go odwiedzać. Tylko Bazylek zostanie, jeszcze nie spotkał się z ludźmi, którzy go pokochają. Będzie mu smutno, ale jest tak kochany i kontaktowy, że wierzę, że i on rozkocha w sobie kogoś.
Nic nie pisałam o A-Bifaruskach. Arielka mieszka w Poznaniu z starszą siostrą NFO Alfą (Arielka rządzi ;) ) i już rozpoczęła swą karierę wystawową.
Amata/Duszka zamieszkała we Wrocławiu. Też rozrabia - łowi rybki w akwarium, wpada do wanny pełnej wody, boleśnie upolowała pszczołę i rozkochała wszystkich domowników.
Alicja, też Poznanianka, mieszka z labradorem, któremu już wytłumaczyła, że koty rządzą :D Jest mało RUSka, nie boi się gości, dużo broi zrzucając na podłogę wszystko co na drodze stanie :lol: (po niej najdłużej ryczałam :oops: )
Albert/Enzik, którego mieliście okazję poznać, zamieszkał w Krakowie. O niego najbardziej się bałam bo był małym dzikuskiem bojącym się wszystkiego. Uciekał przed człowiekiem, stresował się każdą nową sytuacją. Na szczęście trafił do doświadczonych kociarzy, którzy pokochali go takim jaki jest i nauczyli, że człowiek nie jest żadnym zagrożeniem i nie trzeba się bać (Ina dziękuję ci za to). Na zdjęciach widać, że jest szczęśliwy.
To tyle. Jak Bazylek znajdzie swój do - napiszę.
Basia
 
Posty: 151
Dołączył(a): piątek, 26 maja 2006, 19:02
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Werdelit » poniedziałek, 24 września 2007, 10:41

Basiu, :luv6: Tylko tyle i moc uścisków! Zobaczysz będzie dobrze a Twe ruski dadzą ludziom ogrom miłości
Avatar użytkownika
Werdelit
 
Posty: 741
Dołączył(a): wtorek, 27 kwietnia 2004, 09:06
Lokalizacja: Cieszyn

Postprzez Basia » poniedziałek, 24 września 2007, 16:58

Beniamin w drodze do nowego domku...
Tuśka chodzi po domu i krzyczy (jak w rui, ale nie tarza się), Bazylek chodzi i piszczy, a ja... :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
Nie przypuszczałam, że to będzie takie trudne...
Pocieszeniem jest, że wszyscy nowi właściciele wzbudzili moje wielkie zaufanie i wiem, że kicie były wyczekiwane i otrzymają dużo dużo miłości.

Ale i tak smutno...
Basia
 
Posty: 151
Dołączył(a): piątek, 26 maja 2006, 19:02
Lokalizacja: Poznań

Postprzez bluecats » poniedziałek, 24 września 2007, 20:57

:luv6: :cmok:
Mojej szczęście w kolorze Blue
Avatar użytkownika
bluecats
BLUE-BIS*PL
 
Posty: 2180
Dołączył(a): piątek, 19 marca 2004, 18:41
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez ina » wtorek, 25 września 2007, 20:21

Współczuję Wam hodowcom takich momentów :(
Ĺťyczę Ci Basiu, żeby dobre wieści z nowych domków szybko przywróciły uśmiech na twarz :luv9:
ObrazekObrazekObrazek
ina
 
Posty: 100
Dołączył(a): czwartek, 19 lipca 2007, 12:30
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Daria » niedziela, 30 września 2007, 22:37

Droga Basiu wiem że smutno Tobie bez Blaneczki bo ona naprawde jest prawdziwym urwiskiem:) Zwiedza wszystkie możliwe miejsca w domu jak tylko otworzy sie szafke to ona już tam jest.... a jaka madrala..jak coś chce to informuje miałknieciem i pokazuje... a to ze teraz czas na zabawe...a teraz na spanko....jak przychodzi i mruczy to czas na pieszczoty.... a jak coś robie a ona wpatruje sie intensywnie to wiem że zaraz wskoczy mi na plecy bo zamierza pozwiedzac coś na wysokości :D Teraz chodzi mi przed monitorem....i pokazuje że czas na psoty:) ... to ide sie pobawić przed snem :D ..ależ ona wariuje :olaboga:
PS.Mamy kilka fotek w Tym tygodniu je przeslemy:)
pozdrawiam i przesyłam miałknięcie od Blani:)
Daria
 
Posty: 6
Dołączył(a): niedziela, 26 sierpnia 2007, 22:23
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Basia » sobota, 6 października 2007, 12:09

No i Bazylek też doczekał się swojego nowego domku :)
Wczoraj wieczorem, będzie mieszkał w Poznaniu, więc będę mogła go odwiedzać :D Mam już wiadomości, że od razu zaakceptował nowe miejsce, jest wesoły, załatwia swoje potrzeby, mruczy, przytula się i wszystko ok :D

Ale Tusia-mamusia rozpacza - płacze, woła, szuka. Aż żal patrzeć i słuchać :cry:

A ja się napawam spokojem i ... smutno mi.
Wiem, że wszystkie trafiły do dobrych domów i kochających właścicieli, ale tak jakoś pusto :(
Basia
 
Posty: 151
Dołączył(a): piątek, 26 maja 2006, 19:02
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Daria » sobota, 6 października 2007, 20:56

Blaneczka bardzo sie ucieszyła że jej braciszek tez znalazła nowy domeczek:) Bardzo sie o niego martwilismy. Blaneczka własnie śpi u Darka na brzuchu :D Basiu bardzo Cie wszyscy pozdrawiamy :)
Daria
 
Posty: 6
Dołączył(a): niedziela, 26 sierpnia 2007, 22:23
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez ina » sobota, 6 października 2007, 22:06

Enzo też pozdrawia rodzinny dom :)
Na pocieszenie jedna z ostatnich jego fotek ;)
W końcu to wątek Bifarusków, więc miejsce chyba odpowiednie? :D
Obrazek
ObrazekObrazekObrazek
ina
 
Posty: 100
Dołączył(a): czwartek, 19 lipca 2007, 12:30
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Basia » sobota, 6 października 2007, 23:46

Ale mu się pięknie oczy wybarwiły :)

A podobny jest na tym zdjęciu do ciotki Tusi, która go straszliwie przepędzała ;)
Basia
 
Posty: 151
Dołączył(a): piątek, 26 maja 2006, 19:02
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Basia » niedziela, 19 października 2008, 15:31

Będą C-Bifaruski! :)
Tusia skończyła 5 tydzień ciąży. Maluchy przyjdą na świat pod koniec listopada.
Mamuśka robi się coraz bardziej okrąglutka, bo też żre jak koń, posiłki wymusza już 4-5 razy dziennie :olaboga: Nie nadążam za nią!
Ale za to jest taka kochana, cały czas chce się przytulać i pieścić, takiego kota chciałam mieć zawsze :P
Basia
 
Posty: 151
Dołączył(a): piątek, 26 maja 2006, 19:02
Lokalizacja: Poznań

Postprzez ina » poniedziałek, 20 października 2008, 22:52

Ooooo :D To gratulacje :)
Rodzina nam się powiększy ;)
Trzymam kciuki za mamusię :) a kto jest tatusiem?
ObrazekObrazekObrazek
ina
 
Posty: 100
Dołączył(a): czwartek, 19 lipca 2007, 12:30
Lokalizacja: Kraków

Postprzez tunturi » wtorek, 21 października 2008, 08:50

Gratulacje!
Avatar użytkownika
tunturi
 
Posty: 277
Dołączył(a): piątek, 3 grudnia 2004, 16:24
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez sigryda » środa, 22 października 2008, 07:01

Gratulacje! a jakies fotki mamusi i tatusia gdzie mozna zobaczyc?

Juz znalazlam na stronce :)
czy mozna poprosc o wiecej fotek Chmiel RUŚ*RU ? na tej fotce na stronce wygalda zabojczo :D
sigryda
 
Posty: 74
Dołączył(a): piątek, 22 grudnia 2006, 05:46

Postprzez Basia » środa, 22 października 2008, 20:15

Chmiel mieszka w hodowli Mó“J KOT W Bełchatowie. Na stronie hodowli można zobaczyć więcej jego zdjęć.
Przyznam się szczerze, że na krycie jechałam z pewnym niepokojem, bo kocura znałam tylko ze zdjęcia. Na miejscu okazało się, że jest tak ładny jak na zdjęciach. A do tego bardzo spodobał mi się jego bardzo łagodny i przyjazny charakter.Dzieci zapowiadają się na pieszczoszki :D Mają po kim dziedziczyć :P
Basia
 
Posty: 151
Dołączył(a): piątek, 26 maja 2006, 19:02
Lokalizacja: Poznań

Następna strona

Powrót do hodowla

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość